Szczęście jakie daje pożyczka u Providenta – raczej tylko w reklamie telewizyjnej. Dziś opisujemy jak działa instytucja pożyczkowa Provident – na podstawie wywiadu udzielonego przez byłą przedstawicielkę tej firmy (dla Gazety Wyborczej), która współpracowała z tą instytucją 5 lat. Poznać można schemat działania firmy oraz zwrócić uwagę na procent odsetek rzędu 70%.
Ile zarabia pierwsze ogniwo kontaktowe z klientem – czyli przedstawiciele?
Po trzech latach, gdy wychodziłam sobie 80-85 klientów, miałam po potrąceniu podatku i składek ZUS na rękę między 500 a 600 zł. Ale dojazdy to był mój koszt, zdarzało się więc, że chodziłam na piechotę. Komórkę musiałam mieć własną, sama za nią płaciłam, nie wolno mi jej było jednak wyłączyć, bo mógł zadzwonić klient albo ktoś z kierownictwa.
A łatwej pracy to oni nie mają. Wiecznie narażeni na ryzyko – nieobliczalnych klientów, gdy pojawiają się w ich domach. Ludzi, którzy nie spłacają rat – a przedstawiciele żyją z procentów od zebranych rat. I oczywiście praca na pełen etat ale oficjalnie tylko umowa-zlecenie. Brak urlopu, czy możliwości pójścia na zwolnienie.
Na co ludzie biorą pożyczki o tak wielkim procencie? W jednej z reklam telewizyjnych można obejrzeć stolarza, któremu zabrakło pieniędzy na materiał. Dzięki Providentowi kupi deski i nie straci zamówienia – czyli Provident jest również dla biznesu?
Ludzie biorą pożyczki w Providencie, by załatać domowy budżet, opłacić zaległy czynsz, bo spółdzielnia grozi sądem, wykupić leki, wyprawić święta albo komunię. To są podstawowe potrzeby. Nikt przytomny, kto prowadzi biznes i umie liczyć, nie zapożycza się w Providencie.
Jak pożyczkodawca obszedł wprowadzoną w Polsce ustawę antylichwiarską, która teoretycznie powinna uniemożliwiać tak wysokie oprocentowanie kredytu?
Po wejściu ustawy przekonstruowali umowę, zlikwidowali ogólną sumę zadłużenia, porozbijali ją na czynniki składowe. I tak przy tysiącu złotych pożyczki ubezpieczenie klienta wynosi 120 zł, opłata przygotowawcza 56 zł, koszta obsługi pożyczki w domu 468 zł 58 gr, no i procenty – tylko 123 zł 42 gr. Trudno połapać się, z czego jaka kwota wynika. Najwięcej ściągają za krwawicę przedstawiciela, który przecież nic ich nie kosztuje, jest na procencie. Teoretycznie obsługa domowa jest dobrowolna, ale w praktyce Provident skutecznie zniechęca do pożyczek, które klient spłacałby przelewem. Trzeba wtedy przejść przez biurokratyczny tor przeszkód, mieć konto w banku, a na pieniądze trzeba czekać. Nie uwierzy pani, ale oni po wejściu ustawy antylichwiarskiej jeszcze podnieśli oprocentowanie. Bo teraz jak klient pożyczy tysiąc złotych, musi spłacić 1768.

Cóż ocenę czy warto wziąć pożyczkę w Providencie lub rozpocząć tam swoją karierę zawodową pozostawiamy Czytelnikom.
Źródło:
http://kobieta.gazeta.pl
Moja babcia od nich pożyczyła kiedyś i później żałował bo te procenty jak widać są zabójcze!!!
Mam znajomą, która sobie dorabia w ten sposób i wcale na tym nieżle wychodzi…ZUS-u nie płaci, bo jest normalnie zatrudniona w innej firmie, a z tego dorabiania ma ok.1000 zł miesięcznie.
A jeśli chodzi o spłatę pożyczki przez konto, a nie przez przedstawiciela, to wtedy oprocentowanie jest niższe niż w kredycie z banku. A biurokracja…Przeciez jeśli ktoś chce pożyczyć w banku, to też musi być zweryfikowany ! Powinien mieć umowę o pracę itd…To chyba normalne, że się zabezpieczają przed nieuczciwymi ludźmi !
Ja mam 3 kredyty w Providencie, spłacane przez konto i nie narzekam ! Jak cię raz sprawdzą i punktualnie spłacasz pożyczki, to już o nic nie pytają, a pożyczkę można wziąć wyższą niż w banku.
Magdalena, może już starczy tej reklamy?? idz naganiać sobie klientów gdzie indziej…
Tere-fere…. normalny człowiek stara się żyć tylko na pożyczkach. Wystarczy luknąć w statystyki i znaleźć odpowiedź na ile w sumie są zadłużeni Polacy. Więc bierzemy pożyczki. Ale takie sensowne. Np zakup na raty. Ale jest jeden warunek (przynajmniej ja tak robię): pytając o jakiś towar na raty żądam od razu podania ostatecznej sumy do zapłacenia. Żadnego ukrywania. Kawa na ławę. Jak coś jest droższe o ponad 20% to do widzenia. I nie jest istotne czy to 20 rat czy 56. Ale najważniejsza jest wysokość raty. Zakładając, że mogę miesięcznie odłożyć np 200 zł to nie mogę związać się z ratą np 300 zł bo automatycznie tracę płynność finansową. To równia pochyła na której końcu czeka komornik. Ostatnio kupiłem mebel do domu za 2000. Końcowa kwota po podliczeniu wszystkich składników to 2325 zł. Na 20 rat. czyli miesięcznie kosztuje mnie to … Akwizytorom dziękujemy. Tym z Prowidenta w szczególności.
Magdalena z którego oddziału Providenta jesteś…? Provident to straszni zło…..je i tylko patrzą kogo oskubać. Lepiej się nie wypowiadaj na tym forum.
mam 3 pozyczki w prov na 500,1000.2000.jak zawiesic splate poniewaz stracilam prace wieksze pol z kazdej jest juz splacone teraz nie mama za co splacac ludzie pomuzcie doradzcie prosze
strasza mnie na kazdym kroku szczegolnie kierownik ze wypowie umowe itd
provident to mafia najbardziej dostaje przedstawiciel po dupie a kierownictwo to panowie w garniturach słuzbowych samochodach i komorkach tylko rozkazy pretensje przedstawiciel ma 5%prowizji a te potwory 5000tys zlpensji ochrona danych podjezdza autem na kontrol i drze jape ze jest z providentui straswzy policja pajac lepiej z mafia miec doczynienia niz z providentem
Macie racje to najdroższe pożyczki jakie można dostać ale… bo zawsze jest jakie ale prawdą jest to że nikt nie ukrywa ile to będzie finalnie kosztować a decyzja czy biorę czy też nie należy do was ( tak samo jak z piciem alkoholu , narkotykami itp. ) tylko że alkoholik czy narkoman jest piętnowany przez społeczeństwo a ten kto nie spłaca pożyczek ( i to nie tylko w providencie ) jest wywyższany na piedestał i oskarża bank czy też firme która mu dała pożyczkę że mają wysokie odsetki i że wogóle chcą żeby im tą pożyczkę spłacać „.. jakim prawem !!!… ” wołają , a jak bierzecie to czy ktoś sie was pyta jakim prawem ? dostajecie kase i tyle .więc płaćcie i nie płaczcie
Witam, jestem radcą prawnym i imieniem mojego mocodawcy pozwałem provident do sądu z powództwem o ustalenie, że pożyczkodawca zobowiązany jest do spłaty jedynie kapitału bez odsetek i prowizji. Sprawa jest dość skomplikowana pod względem prawnym, tym nie mniej szansę oceniam na 70%. Sąd Rejonowy w Warszawie wyznaczył termin na 13 października 2008 roku. Jeżeli wygram, wszytskie sprawy przeciwko Provident S.A bede prowadzi jedynie za zwrot kosztow zastepstwa procesowego. Pozdrawiam i trzymajcie kciuki.
lexpistols
Mocno trzymam kciuki i pozdrawiam.
Provident wykancza psychicznie ludzi byłem u kolegi bo spłaca pożyczke miało odbywać się dyskretnie żeby rodzice się niedowiedzieli przedstawiciela który przychodził po raty wyrzucili gdyż jak kierownik który przyszedlpo raty powiedział ze mafie stworzył i tam takie sprawy na tego przedstawiciela ze złodziej policja powidomiona prokurator pytał się ordzine czy nie wirmy gdzie mieszka bo to złodziej i omija c go z daleka kolega wysłuchał powiedział c myśli bo przedstawiciel był ok kierownik się wkurzył i kazał pisać oświadczenie ze pożyczka była podpisana przez kolege bo jak nie napisze to prokurator się nim zainteresuje. CZy kierownik ma prawo tak załatwiać sprawe proszę o odpowiedz pozdrawiam Misiek
Tak jak pisałem, wytoczyłem powództwo przeciwko Provident S.A, spółka nie dała jednak szansy Sądowi rozstrzygnąć problemu i…. zwolniła powoda w całości z długu, nie tylko z odsetek ale też kapitału, hm… ciekawe dlaczego?;-) jak ktos ma problemy z Providentem proszę o kontakt mec2000@tlen.pl
lexpistols co za bzdury opowiadasz. Pracuję w sądówce Warszawa w Provident to co napisałeś nie trzyma się kupy . Napędzasz sobie klientów chcesz mnieć więcej spraw? więcej kasy? i tak straci ten najbiedniejszy horror
Sądówka rozum Ci odjęło. Wiem, że dobrze Ci płacą i za te pieniądze będziesz walczyć jak lew o „dobre imię” swojej firmy. Pamiętaj są jednak sprawy, których nie można kupić za żadne pieniądze – to honor. Jeśli się golisz to uważaj aby odbicie w lustrze nie napluło Ci w twarz. Pracujesz w Warszawie w Biurze Głównym, kiedy byłeś(aś) w terenie z wizytą u klienta zaległościowego, czy kiedykolwiek rozmawiałaś z przedstawicielem, któremu 45% klientów nie płaci, czy kiedykolwiek rozmawiałeś(aś) z DMem, który ma postawione zadania ponad swoje siły i możliwości, czy byłeś(aś) na odprawie u AMa, ROMa, którzy nie dobierając słów uwłaczają godności obecnych? Siedzisz w ciepłym biurze, masz włączony komputer, śmigasz w internecie, a w tym czasie ludzie w terenie ciężko na Ciebie pracują. To typowa zagrywka PP – za wszelką cenę pozbyć się problemu. Pożyczkę zaewidencjonować w koszty, to obniży podstawę naliczenia podatku dochodowego i tak za to zapłacimy my wszyscy, ale sprawie łeb ukręcono. Arogancja i bezczelność trudna do opisania. Pozdrowienia dla „sądówki”, bierz się za siebie.
Sądówka! Możesz być pewny, iż PROVIDENT uzbierał już tyle przegięć prawa, że ta sprawa, sprawy w UOKiK oraz u GIODO, są początkiem końca PROVIDENT w Polsce. A temat obecności internetowych służb PR na forach był już poruszany. was tu w ogóle nie powinno być!
może w końcu zobaczymy się na sali, bo teraz szykują nie jedną sprawę, ale cały pakiet, mało płacicie terenowym, ktoś sprzedał bazę, hehe, stać mnie, żeby za wszystkich wyłozyć na wpis, który później i tak sobie od was odbiorę
lexpistols. Zaproponuj coś, ale konkretnie.
@ Kuby, proponują pozew o ustalenie, na dzień dzisejszy mam 5 tego rodzju spraw, trochę mało jak no to, że tyle osób jęczy na providenta, a ja sprawy prowowadzę za same koszty zastępstwa procesowego.
moja siostra jest zadowolona z usług providenta….. nikt jej nie groził, a wręcz mogła zawsze liczyć na pomoc. Sama zastanawiam się czy nie skorzystać z ich usług. Nikt tam nie oszukuje, ile będzie kosztował kredyt…..każdy bank będzie wysyłał ponaglenia jeśli nie płaci się w terminie ….duże odsetki…sprawa sądowa…i komornik. Od dwóch lat spłacamy z mężem kredyt , przed terminowo i z małym zapasem w renomowanym banku……mąż stracił pracę ( ale już ja ma :) ) spóźniliśmy się ze spłata dwa tygodnie w jednym miesiącu i pani zadzwoniła do męża i zaczęła straszyć go….w dosłownym tego znaczeniu….więc niech każdy wyciągnie wnioski……tylko dodam, że nikt nikogo do niczego nie zmusza.
Jestem zniesmaczona,ja i moj maz sposobem zalatwiania tych cotygodniowych wplat,styl ponizej pasa,buta i zarozumialosc,traktowanie klienta z gory,brak kultury i delikatnosci,a wplacamy raty regularnie,nigdy nie sa na konkretnie umowiona godzine a miny i sposob bycia jakby robili wielka łaske,no ręce opadają a to wszystko za moją ciężka kasę,dwukrotnie zresztą skasowaną,granda, to się nadaje do TV i kto wie czytak nie zrobimy,bo wszystko ma swoje granice-po prostu:brak kultury,nachalność(ciągłe telefony z nagabywaniem o następną pożyczkę,sms-y) i olbrzymia lichwa!Poprostu dno!Świata się nie zbawi ale trzeba będzie coś z tym zrobić!
Bedę wszystkim odradzać branie u nich pożyczki,bo nie dość że lichwa to totalna nonszalancja,jakby wielką łaske roibili!
witam ja tez mam pozyczke u prowidenta,juz ktora z kolei,wziełam poniewaz mam 500 zł dochodu miesiecznego za c mam zyc,wiec zadzwoniłam do nich i wziełam to juz moja 6 pozyczka w prowidencie,teraz niestety na dziej jutrzejszy nie mam na rate,ludzie w koło nie pozycza,bo mowia ze nie maja,co ja mam zrobic,mysle ze jak na jedna rate nie mam to mi chyba mojego dobytku zyciowego nie zabiora,poprzednie były spałcone regularnie wiec jak myslicie moge miec problem ze nie mma obecnie na rate,prosze o odpowiedz.
nie wpuszczaj ich do mieszkania i nie zalamuj sie
oddasz jak bedziesz miala
Hej mam małe pytanie
Czy przedstawiciel ma prawo wepchac sie na siłe do mieszkania ?? bo ostatnio mój tym mi zagroźił
witam.rok temu dostałem telefon z providenta-dział windykacji,że mam zapłacić im całość 6800zł bo nie płaciłem dłuższy czas pożyczki.rozłożyli mi tą kwotę na raty po 300zł miesięcznie,teraz płacę im po 100 zł bo nie mam więcej.a oni chcą oddać sprawę do sądu i komornika o zajęcie wynagrodzenia w pracy. teraz zostało mi już do spłaty 4000zł,powiedzieli że mam im zapłacić całość bo raty nie w chodzą już w rachubę!!! co mam robić płacić po 100zł i się nie przejmować??? pomocy olaftitus1@vp.pl
Do wszystkich klientów Provident Polska S.A.
Działając w obronie praw klienta wzywam wszystkich korzystających z usług Provident Polska S.A. z pakietu gotówka o wpłatę połowy raty zgodnie z podpisaną umową o pożyczkę gotówkową. Działanie takie jest protestem przeciwko kosztom 55 tygodniowej pożyczki gotówkowej na poziomie 96% w skali roku. Jeśli ktoś korzysta z refinansowania koszt ten może wzrosnąć do 255% w skali roku. Proszę się nie bać jeśli zadzwoni ktoś z Działu Odzyskiwania Należności (DON) z Warszawy lub jakiś kierownik i będzie straszył windykacją i sądem. Wszystkich spraw nie przekażą do windykacji i do sądu, gdyż zabraknie im klientów. Obecnie w Polsce jest prawie 800 tys klientów. Dotychczas tylko 10% wpłacało regularnie co tydzień pełne raty, czyli jakieś 80 tys klientów. Nic zatem nie grozi klientowi jeśli wpłaca mniej niż pełną ratę. Jeszcze raz wzywam do protestu. Wpłacajcie tylko połowę raty.
Proszę prześlijcie tą wiadomość do wszystkich znajomych i przyłączcie się do akcji. Tylko w ten sposób możecie walczyć z lichwą.
Ja to już nawet nie czytam co tam ten Provident pisze bo to łgarstwa same.
W d*pe se wsadźcie swoje pożyczki i samych siebie.
Takie me*dy trzeba tępić.
Pozdrawiam
Do wszystkich klientów Provident Polska S.A.
Działając w obronie praw klienta wzywam wszystkich korzystających z usług Provident Polska S.A. z pakietu gotówka o wpłatę połowy raty zgodnie z podpisaną umową o pożyczkę gotówkową. Działanie takie jest protestem przeciwko kosztom 55 tygodniowej pożyczki gotówkowej na poziomie 96% w skali roku. Jeśli ktoś korzysta z refinansowania koszt ten może wzrosnąć do 255% w skali roku. Proszę się nie bać jeśli zadzwoni ktoś z Działu Odzyskiwania Należności (DON) z Warszawy lub jakiś kierownik i będzie straszył windykacją i sądem. Wszystkich spraw nie przekażą do windykacji i do sądu, gdyż zabraknie im klientów. Obecnie w Polsce jest prawie 800 tys klientów. Dotychczas tylko 10% wpłacało regularnie co tydzień pełne raty, czyli jakieś 80 tys klientów. Nic zatem nie grozi klientowi jeśli wpłaca mniej niż pełną ratę. Jeszcze raz wzywam do protestu. Wpłacajcie tylko połowę raty.
Proszę prześlijcie tą wiadomość do wszystkich znajomych i przyłączcie się do akcji. Tylko w ten sposób możecie walczyć z lichwą.
PROSZE MI NAPISAC JAK MAM SPLACIC POZYCZKE W PROWIDENCIE NIE MAM PRACY A ONI MNIE STRASZA CZY MAJA PRAWO
CZY TO JEST FIRMA LEGALNA I CO MOGA MI ZROBIC
mam w providencie 3 pożyczki, ale…od jednej 1500 wychodzi mi do spłacenia 411 nadwyżki-czyli-to co pozyczyłam +411 zł. płace przelewem..więc chyba nie do końca macie rację. Oddaje się pożyczone + coś tam…nie jest to napewno 2 razy więcej-fakt-przelewem jest taniej
straciłam pracę, a mam 3 pożyczki w providencie. rata tygodniowa to 130 zł, czy jest szansa, żebym spłacała miesięcznie tylko 200 zł? jak myślicie?
klient jakosciowy to 67% raty tygodniowej i wszystko na ten temat.
ciekawa sprawa jest tez to iz najwiecej l4 od psychiatry jest chyba w tej firmie ;-)
druga ciekawostka to jak kazali am ukrywac fakt morderstwa przedstawicielki
i po trzecie rada – na zebrania itd noscie dyktafon wtedy w sadzie szczaja ze strachu i wala ugody po 150 i wiecej tys. nawet nie wiecie ile juz na nie wydali.
PO CO BIERZECIE POŻYCZKI SKORO NIE UMIECIE JEJ SPŁACIC ? JA MIAŁAM I 3000 TYSIACE I SPŁACIŁAM I NIE JEST TAK JAK PISZECIE
Czy ktos na sile wam akzal brac [pozyczki? na sile dawali wam kase i kazali podpisac umowe? jak dawali kase to cacy. a teraz trzeba placic to nie odbrzy sa. jak wzielem to trezba splacic proste
Jak bierzecie pożyczki, wydajecie od razu całość i macie nadzieję, że znajdzie się jakaś kasa na spłatę rat, to już Wasz problem. Gorzej, że za własną głupotę najeżdżacie na ludzi, do których sami zwróciliście się z prośbą o pomoc. Nikt nie mówi, że Provident jest cudny i ma same zalety, ale całkowity koszt pożyczki przedstawiają jeszcze przed zawarciem umowy, a wszystkie opinie na ich temat możecie sobie znaleźć w internecie. Wystarczy trochę wysiłku i rozumu, a jak Wam tego brakuje, to pretensje miejcie tylko do siebie.
do „k” Mowisz nadwyżka 411 zł tak? A koszt cotygodniowych przelewów? Chyba nie powiesz ze masz przelewy za darmo ? I pomnóż to przez ilosc tygodni….
Pracowałam w Providencie przez 5 lat, od początku istnienia placówki w moim mieście (2000 – 2005). Nie było wtedy możliwości wpłaty przelewem, tylko przedstawiciel odbierał raty. Nie raz i nie dwa spotkałam sie z chamskim zachowaniem klientów ale także pracowników tzn wyższego szczebla. Kierownik potrafił zadzwonic w niedziele popołudniu że mam jechac tam i tam bo chcą pożyczke. Jak ktoś nie spłacał to ja nie zarabiałam. Miałam też grono klientów, do ktróych chodziłam z przyjemnością bo nawet jeśli nie mieli na rate to uczciwie o tym mówili.
Fakt, że Provident (wtedy, nie wiem jak jest teraz) miał dziwną politykę, ktos nie spłacał przez pół roku, potem spłacił 2-3 raty a ktos z biura dzwonił i proponował mu pozyczke równoległą…
Albo wysyłali upomnienia do klientów, którzy nadpłacali bo system wychwytywał to jako błąd w spłacaniu a dla nich błąd to zaległośc…
Druga sprawa to klienci, którzy nie czytają umów, każdy miał na to 10 dni, na oddanie kasy bez procentów. A potem pretensje że nie wiedzieli
Nikogo nie bronie ale wystarczyło spojrzec na umowe i było wiadomo ile sie bierze i ile trzeba spłacić z odsetkami, drakonskimi, nie ukrywam ale nikt nikogo do niczego nie zmuszał
Nie wiem jak w innych miastach ale panie w administracji to inna historia :/ opryskliwe, niemiłe, wiecznie zajęte a szczególnie kiedy był potrzebny blankiet na wypłate. Chociaż nie wszystkie
Warunki rozliczenia tragiczne, przedstawiciele siedzący na korytarzach na podłodze bo mało miejsca w sali konferencyjnej, z segregatorami na kolanach…
Panowie z kontroli też średnio mili, na dzien dobry straszący że jak sie kasa nie zgadza to policje bedą wzywac, itp itd
A dział windykacji… cóż… mam kontakt z kilkoma osobami, któe nie spłaciły pożyczki, do tej pory (a minęło ładnych pare lat) nikt sie nie upomniał ;) widocznie Provident ma za dużo pieniędzy ;)
A o wymówkach klientów dlaczego nie mają kasy na wpłate to możnaby ksiązke napisac ;)
Pozdrawiam wszystkich obecnych i byłych przedstawicieli :)
JA UWAZAM ZE PROVIDENT TO LICHWA ZLODZIJE I OSZUSCI I DOTEGO STRASZA LUDZI KTORZY NIE SA W STANIE SPLACAC PELNYCH RAT
A TO ZE MAJA FIRME WINDYKACYJNA to bzdury moj maz byl przedstawicielem tej firmy i zadnej windykacji nie maja mozna nawet po 50 zl wplacac byle wplacac
Ja mam dwie pożyczki w Providencie i jestem zadowolona i z obsługi również ,zawsze jestesmy pod telefonem
Witam. Czy ktos wie, do jakiej instytucji mozna zwrocic sie ze skarga na Providenta? Zamierzam zlozyc skarge o naruszenie prywatnosci i dobra osobistego. Prosze o info. Z gory bardzo dziekuje.
Banki są niewiele lepsze w PKO za pożyczone 20000 zł na 60 rat trzeba spłacić ponad 40000 zł.
ja mam pożyczkę i narazie spłacam co prawda nie w terminach ale sp lacam. też do mnie wydzwaniają i wogóle. W dupie ich mam. niech sobie dzwonią i straszą. Spłacam kiedy mam ale i tak wole zbytnio nie przekraczać terminów. Spłacić to i jeżeli osoby nie mają na raty to niech jakoś sobie dadzą z tym radę a po spłacie nie powrarzać tego samego błędu, albo nie mieć póżniej pretensji do nikogo
A ja powiem tak 4 lata temu wziąłem 2 tys spłaciłem jedną rate 100zl a potem olałem ich i nic mi nie moga zrobic hehe gdzies ich mam przeprowadziłem sie zmieniłem adres kiedys jeszcze z 2 lata temu dzwonili a ja ze pomyłka i dajcie sobie spokoj nie oddam złodzieje i wyzwałem ich nie jestem tak jak inni że boję się że jakaś policja czy coś heeh smiech na sali mogą mi naskoczyć:) u mnie w miasteczku okolo 50 osób wzięło i do dzis grosz nie oddało i nie odda :) to na tyle i nic nie moga zrobic nic!!!! Ludzie nie bądzcie glupi !!! Nie spłacajcie:) to na tyle:)
Sławek powiem tak nie spłaciłeś i g wiesz co w Twojej sprawie powiem Ci jak to sie odbywa. Nie płacisz unikasz kontaktu= windykacja potem nie odbierasz telefonów i listów= sprawa trafia do sądu- ty zlewka nic nie odbierasz sad wydaje nakaz zapłaty z kosztami i ODSETKAMI o tak Twój dług rośnie kolejne 10 lat az nie sciagnie z Ciebie komornik nie masz dochodu firma po 10 latach (termin przedawnienia po nakazie) znowu wniosek do komornika i tak przerywa bieg przedawnienia i kolejne 10 lat odsetek az do jakiegoś dochodu, wpływu na konto, emerytury, renty. Teraz się śmiejesz na starość będziesz pluł sobie w twarz.
Witam wszystkich, rok temu wzięłam kredyt w prowidencie 1200 miałam do spłaty około 2200 zostało mi jeszcze 500. straciłam pracę nie mam z czego spłacać. Zmieniłam telefon, nie mam miejsca zamieszkania. Nigdy nie miałam problemów z przedstawicielami, zmieniali się często bo podobno byli złodziejami, kierownik też mnie nie obrażał. spłacałam po tyle ile miałam. jak miałam więcej to płaciłam z wyprzedzeniem po kila rat jak nie miałam to czasem 10 złotych lub dzwoniłam że nie mam. Nikt mi nic nie zrobił, może tak trafiłam. fakt że jak podpisywałam umowę wiedziałam ile muszę spłacić mimo wszystko firma bazuje na ludziach którzy są bez wyjścia pożyczają bo im się świat wali, na leki, na zadłużone mieszkanie, na jedzenie, nie patrzą na to ile trzeba będzie spłacić. uważam że klienci są sobie winni sami bo wiedzą ile jest do spłaty podpisując umowę, mimo to oszustwem firmy jest to że Polskie prawo nie zezwala na takie oprocentowanie kredytów jakkolwiek te opłaty sobie nazwą. Jeśli ktoś był miał problemy z przedstawicielem lub kierownikiem to faktycznie może zgłosić się na policję czy do prawnika a czy ja mam jakieś prawa aby legalnie nie musieć dopłacać tych 500 zł. co mogę zrobić. lexpistols co mam zrobić czy muszę spłacać co mi grozi.
planuje wziac pierwsza pozyczke w provi na kwote ok, 500zl. chce wybrac opcje przelew. jak wyglada procedura dalsza? czy wszystko jest zalatwiane przez internet czy ktos do domu przychodzi??? i oczywiscie czy istnieje mozliwosc szybszej splaty? np. od razu 300zl prosze o odp