Wielu graczy narzeka na gry tzw. FPP (First Person Perspective), które są dostępne na konsole – bo choć grafika jest piękna, to grywalność sporo traci… kiedy nie mamy myszki i klawiatury do dyspozycji. Pewna firma postanowiła rozwiązać ten problem i zaproponowała przystawkę za 60 dolarów, która pozwala podłączyć nam zarówno klawiaturę jak i myszkę do konsoli PlayStation 3.

Przystawka nazywa się Eagle Eye i wygląda jak małe pudełeczko. Należy je podpiąć złączem USB do konsoli, a następnie do pudełeczka wpiąć klawiaturę i myszkę (również w wersji USB). Od tej pory możemy grać w gry typu FPP np. Call of Duty, Kill Zone w tradycyjny znany z pecetów sposób. Takie rozwiązanie, może i trochę kombinowanie zapewni nie jednemu graczowi znacznie wyższą precyzję celowania bronią, a dodatkowo miłośnikom PC-tów, ułatwi przesiadkę na konsolę.
Za: www.engadget.com
beznadziejny pomysl, konsola traci swoj urok!
Nie chodzi o urok tylko o szybkość reakcji i dynamikę gry !!!!
a nie łapanie celów , trafię nie trafię ?
Osobiście nie jestem za poł. przewodowymi więdz to jest nie za dobre rozwiązanie ..
Pozdrawiam i bez urazy ..