Future Journal

Nagraj złodzieja… i wrzuć do Internetu?

autor:
6 sierpnia 2008
minuta czytania

kradziez-roweruOdkąd Internet stał się powszechny… stał się też miejscem publikacji wielu materiałów z życia codziennego. I tak dla przykładu nowej mody panującej w sieci, pokażmy film który wrzucony został do Internetu w celu odnalezienia sprawców kradzieży roweru w Krakowie.

Film został opisany tak:

„Sobota, 19 lipca, godzina 6 rano. Kamienica przy ul. Dietla. Zarejestrowany przemysłową kamerą filmik pokazuje dwóch odzianych na sportowo mężczyzn majstrujących przy ciężkiej bramie prowadzącej na podwórko. Jeden z nich wyciąga z plecaka parasol i wchodzi do środka. Przez ułamek sekundy młody chłopak beztrosko zerka w oko kamery.”


Tak właśnie ludzie obecnie walczą… z bezsilnością. Mając materiał filmowy w ręku, wrzucają go do Internetu w nadziei, że ktoś coś widział i pomoże. Ostatnio mieliśmy przypadek jak film ze sprawcą kradzieży motoru w centrum handlowym, również trafił do sieci… i później do mediów.

Jedyny minus całej tej mody, to fakt, że publikacja wizerunku złodzieja… jest niezgodna z prawem.


Źródło:

www.wykop.pl

1 komentarz Dodaj komentarz

  1. Właściwie to po co jest to w prawie ustawine że niewolno pokazywac wizerunku złodzieja? żeby go chronić? Złodzieji trzeba tępić a nie chronić :/

Dodaj komentarz

Your email address will not be published.

Słownik