Kiedyś można by to nazwać fantastyką – czyli piesi, którzy swoim chodem po płytach chodnikowych, są generatorami energii. Powstał właśnie pierwszy taki sensowny projekt, który działa ;) Nazywa się Pavegen i zostanie testowo zainstalowany we wschodnim Londynie. Jak to działa?
Generowanie prądu z ruchu pieszych, odbywa się poprzez nacisk stopy na specjalne podłoże. Są to płytki, które wykorzystują zjawisko kinetyki – energii powstałej z ruchu, w tym wypadku nacisku na podłoże. Chodząc po takich płytkach ma się wrażenie że są nieco miękkie, bowiem uginają się o 5 milimetrów pod wpływem naszego nacisku.

W ciągu godziny średni ruch pieszych może wygenerować aż 2,1 W energii. Oczywiście zwiększając liczbę płytek w chodniku uzyskuje się dodatkowe moce ;) 5 płytek potrafi doładować baterie polimerowe, na tyle, że będą mogły zasilić przystanek oświetlony LED-ami przez całą noc. Trzeba tylko zamontować urządzenia w ruchliwym miejscu ;)
Poniższy film pokazuje jak to działa w praktyce:
Całość jest testowana w Londynie i jeżeli się sprawdzi, zapewne zostanie zainstalowana w innych miejscach. Po raz pierwszy w historii piesi swoim kręceniem się, dostarczą miastu prawdziwej energii ;)
Źródło:
http://www.pavegensystems.com
dobry pomysł :) ciekawe zastosowanie przeciętnych rzeczy :D pewnie wymyślił to mąż jakiejś zakupoholiczki :P
Trzeba takie coś stworzyć dla samochodów i zamontować w jezdni przy przystankach – wtedy można by było ogrzewać przystanki zimą a latem chłodzić :D