Osoby, które udają się do sklepu po nowy telewizor… powinny wiedzieć, że jak to w technice bywa… wszystko szybko się zmienia. Przez kilka ostatnich lat królowały telewizory plazmowe, później LCD, a teraz mamy kolejną technologię LCD LED. Różni się ona tym, że ekran podświetlany jest małymi diodami LED, które są popularne w różnych zastosowaniach.
Na czym polga więc to całe podświetlenie? Otóż w dużym skrócie za ekranem znajduje się zwykle świetlówka, która podświetla obraz.. a przenikające światło wraz z kolorową matrycą, powoduje że widzimy obraz i barwy. Kiedy więc taka świetlówka pali się stale, obraz na ekranie wydaje się być ciągle podświetlony i jasny – widać to szczególnie przy wyświetlaniu czarnego obrazu (nie ma pełnej głębi czerni).
Producenci wpadli więc na pomysł, aby ekrany podświetlać diodami LED, których światło ma nieco inne parametry i do tego diody są małe. A to pozwala rozłożyć je za ekranem i zapalać tylko te, które są w danym momencie potrzebne. Dało to więc jeszcze lepszy obraz (szczególnie kolor czarny), a barwy zyskały na głębszej jakości.

Plusem technologii LED, jest też żywotność – diody wytrzymują aż 100 tysięcy godzin użytkowania. Telewizory stały się też znacznie bardziej płaskie – produkty Samsunga mają po niecałe 3 cm grubości. No i do całości dochodzi jeszcze niższe zużycie energii elektrycznej.
Na polskim rynku, jest już trochę modeli LCD LED do wyboru. Oferują je m.in. Sharp oraz Samsung. Trzeba jednak przyznać, że tanio nie jest – nowa technologia jest droższa i ceny takich telewizorów są wyższe np. 32 calowy to wydatek rzędu 4 tysięcy złotych.
Źródło:
wł
Samsung
Sharp
Nigdy więcej samsunga.
W ostatnich trzech latach kupiłem kilka przedmiotów tego producenta. Z ani jednej nie byłem zadowolony. Połowę musiałem reklamować. Aparat fotograficzny aż 3 razy mi wymieniali (obecnie też nie działa prawidłowo ale gwarancja się skończyła).
Odradzam.
to nie znaczy że wszystkie produkty samsunga są do kitu, posiadam monitor SyncMaster z serii N, co prawda stary, jednak nadal sprawny, żadnych uszkodzonych subpikseli czy pikseli, musiałbym z parę minut slęczęć by się upenić czy jest rzeczywiście choćby jeden.
wszystko zależy od producenta, jeśli skupia się na konkretnych produktach wtedy jest okej, gorzej jeśli zaczyna się interesować tymi które do tej pory nie miał zielonego pojęcia.
trzeba mieć też fart, by trafić na sprawny produkt, a wiadomo w fabryce seryjnie produkują więc może trafić się kilka felernych.
osobiście poza monitorem niczego nie kupowałbym z produktów samsunga, z dala omijałbym telefony komórkowe i rzecz jasna cyfrowe aparaty, już prędzej kupiłbym z hp. niestety kolega miał pecha kupując cyfrowy aparat samsunga, to kiepski wybór, mam rację? dlatego uważam że producenci powinni trzymać się tego co robią dobrze, katastrofa towarowa byłaby gdyby microshit zacząłby produkować aparaty cyfrowe i monitory, wtedy niebieski ekran i errory na pewno straszyłyby na bank.;-)
@nasciturus: również uważam że samsung jest słaby… miałem już w swoim zyciu wiele przypadków w których samsungi (różne urzadzenia) sie psuły (głównie znajomym), osobiście do tej firmy podchodze jak do jeża, jesli będą miec coś naprawde tanio w stosunku do innych to moze kupie, ale tak to pff…
To co wyróżnia nową technologię (wynalezioną zresztą ok. 20-stu lat temu…) – OLED wykorzystuje organiczne diody świecące, telewizory i monitory OLED to płaskie, ELASTYCZNE wyświetlacze o bdb jakości. Monitor, ekran OLED może być cienki i płaski (nawet do 1cm) , a nawet zwijany.
Samsung jest świetny, jeśli mówimy o telewizorach. Zauważ, że wielu producentów telewizorów stosuje panele LCD właśnie od Samsunga. Mam w domu trzy telewizory z tej firmy i jeden monitor (podobnie jak Gość – SyncMaster) i bardzo je sobie chwalę.
Jeśli chodzi o aparaty cyfrowe, polecam Nikona albo Canona.