W weekend proponuję nieco rozluźniający news, a w zasadzie film. Pokazuje on naszych polityków, których często oglądamy w TV, słuchamy w radiu… i widujemy w gazetach. Nie da się ukryć, że poza wieloma przykrymi sytuacjami i politycznym obrzucaniem błotem, są też i humorystyczne akcenty. Zapraszam…
„moja papa jest dosyć przyjemna chyba” – i na to powinno być „musze pana zmartwic, naprawde opowiada pan glupstwa i dobrze pan o tym wie”