Jeżeli myślisz, że po wódce czy sylwestrowym szampanie… to się niestety mylisz ;) Prawdziwy kac w dodatku murowany – powstaje po wypiciu Brandy. Taką nowinkę po serii testów ogłosił British Medical Journal. Drugie miejsce zajmuje czerwone wino, trzecie rum, czwarte whisky a piąte białe wino.
Tak więc można zacytować MIŚIA... – oni tam w tej Anglii strasznie garują… piją taką rudą wódę na myszach… pół szklanki wypijesz, i dwa dni nic nie pamiętasz :)
Tak więc w okresie świąt radzimy uważać ze spożywaniem. Z pewnością wszystkie media podadzą zaraz po świętach, liczbę zatrzymanych kierowców na tzw. podwójnym gazie ;(
Źródło:
British Medical Journal
No to teraz już wiem czego nie pić………. tylko ciekawe jak tam piwo się plasuje????
jak cytujesz Misia to zrób to porządnie
Dla mnie to żadna nowość, chodzi mianowicie o zawartość etanolu, która właśnie w brandy jest najwyższa, a to on powoduje kaca (jedna z teorii). W takim układzie najlepszy jest spirytus, a wódka w sumie też nie jest najgorsza (w zależności od ilości). I warto przed snem wypić nieco wody. Jeśli chodzi o piwo to kacogenne specjalnie nie jest Kes.
metanolu w komentarzu wyżej powinno być…
Dzieciaku, jakby w wódce był metanol to znacznie ograniczyłaby nam się populacja osób pijących. Myśl trochę, albo się Pani od chemii zapytaj…
Spirytus w laboratoriach się metanolem skaża, żeby go ludzie nie kradli…
Aby nie mieć kaca najlepiej zabezpieczyć sie już w czasie picia i łyknąć sobie KC24, bak kaca murowany.