Eksperci twierdzą, że kryzys będzie sprzyjał zwiększonemu popytowi na auta małe lub też rozwiązania bardzo mobilne. Jednym z dość ciekawych przykładów jest HYmotion3 Compressor marki Peugeot. To mały hybrydowy i tylko dwuosobowy transporter. Przypomina nieco motor z dachem.
Porusza się na 3 kołach. W dwóch przednich znajdują się silniki elektryczne o mocy 3kW. Całość jest wspierana przez silnik spalinowy o mocy 20 koni (pojemność 125 cm3), a cała moc przekładana na tylnie koło. Rozwiązanie to pozwala np. w korku poruszać się wolniej, dzięki silnikom elektrycznym i oszczędzać energię (dodatkowo energia jest odzyskiwana podczas hamowania). Oj, gdyby tak było, we wszystkich współczesnych autach i pojazdach :)

Wrażenia z jazdy ma dodawać także to, że przód transportera pochyla się na boki podczas skrętów. Pojazd potrafi jechać z prędkością 110 km/h, a magiczną setkę osiąga już w lekko ponad 11 sekund.
Tak prezentował się prototyp na targach w motoryzacyjnych w Paryżu w 2008 roku.
Kiedy transporter trafi do sprzedaży? Jeszcze nie wiadomo… ale zapowiada się ciekawie. Oby tylko cena nie zepsuła całości ;)
Źródło:
engadget
W latach 55-60 ubiegłego wieku, BMW miało podobny model „Isetta”. Różnica polega na tym, że to było auto znacznie tańsze, od samochodów „pełnowartościowych”. Skuter na trzech kołach się nie sprawdzi. Jakoś nie widzę matek wożących dzieci do szkoły Smartami. Nie oszukujmy się. Takie samochodziki będą kupować ekscentrycy, lub wariaci. Przyszłość nadal tkwi zaklinowana między najmniejszymi modelami europejskich samochodów zasilanych dieslem, lub LPG.
Ja myślę, że to jest rozwiązanie przyszłościowe.
Sam mam gotowy projekt takiego pojazdu (podobnego) – czeka na realizację