Przeglądarka Internet Explorer ma to do siebie, że nie wszystko tam chodzi jak trzeba. Esteci narzekają… że gubi dla przykładu małe ikonki zwane favikonami, które reprezentują graficznie strony WWW w zakładkach. Ale i na to jest metoda, czyli program FavIconizer.
Jego zadaniem jest pobrać z Internetu i uporządkować brakujące lub zagubione ikonki stron WWW. Tak aby nasze poszukiwanie ulubionych stron w podręcznym spisie zakładek było łatwiejsze.
![]()
Program nie wymaga instalacji i można go pobrać tutaj:
http://tools.tortoisesvn.net/FavIconizer
Na szczęście już dawno odstawiłem tę chorą przeglądarkę na rzecz Mozilli ;P
Odstawiłeś chorą przeglądarkę, na rzecz drugiej, tak samo chorej.
Bez przesady. Są nakładki i rożne wersje. Nie napisałem których używam ;P
a ja uwielbiam Opera Browser ;p
Mam Google Chrome i mi wystarczy ;-)
mam Opere nie wiem jaką wersje i Firefoxa też nie zam wersji i mi tam działa jak trzeba
Erm, mój Firefox też czasami podmienia favicony.
Opera rzadzi :)
A IE naprawde… czy nie powiniene działac jak trzeba bez dodatkowych programów? wstyd :P