Future Journal

Uwaga! Wiedzą gdzie w danej chwili jesteś!

autor:
16 lutego 2009
minuta czytania

latitudeTo, że komórki pozwalają na namierzanie użytkownika to już żadna nowość. Mamy wbudowane coraz częściej GPS-y, a sama sieć komórkowa pozwala określić w przybliżeniu gdzie jesteśmy. Czy jednak mamy ochotę na to, aby namierzała nas rodzina i znajomi? Usługa nieco przypomina popularyzację wideorozmów :)

Od wielu lat firmy telekomunikacyjne starają się przekonać nas, że warto używać wideorozmów. Niestety… liczba klientów, którzy korzystają z tego rodzaju usług wciąż jest niska. Raczej nie mamy ochoty pokazywać się na wyświetlaczach innych osób i to nawet tych bardzo bardzo bliskich.

Tym razem jednak do kompletu rewolucji technologicznych dodaje się – lokalizowanie użytkowników. Najnowsza bezpłatna usługa Google Latitude (po polsku Współrzędne Google), pozwala na mapce sprawdzać, gdzie są nasi znajomi, czy najbliżsi. Usługa jest dodatkiem do Google Maps dla komórek. Pytanie tylko, czy użytkownicy szybko przekonają się o plusach namierzania, czy też potraktują usługę z rezerwą podobnie jak wideorozmowy.

latitude-duze

Oczywiście usługa wymaga, aby osoby które chcemy namierzać – wyraziły na to zgodę ;) Po wysłaniu zaproszeń i uzyskaniu akceptacji, będziemy mogli sprawdzać na mapce wyświetlanej na wyświetlaczu telefonu, gdzie są nasi znajomi. Mamy też pełną możliwość ukrywania lokalizacji własnego położenia.

Google reklamuje usługę jako przydatną dla celów organizowania przypadkowych spotkań, kiedy po prostu sprawdzamy okolicę.. i ustalamy, czy ktoś ze znajomych się w niej przypadkiem nie znajduje. Nie trzeba dodawać, że takie narzędzie to także świetny sposób dla pracodawców – na sprawdzanie, gdzie jest pracownik np. handlowiec.

tak to wygląda w praktyce:


Google Latitude działa w około 30 krajach (w Polsce również). Więcej o usłudze pod adresem:
www.google.pl/latitude

Źródło:
Google /wł

Dodaj komentarz

  1. To jest szczyt dobrze że moja Pani nie zna się za dobrze na tych nowych technologiach, bo inaczej byłoby albo po moim związku albo po piwku z kumplami :-) To nie dla mnie… straczy że już i tak mam cały czas elektroniczną smycz w kieszeni mało tego jeszcze miałaby wiedzieć gdzie jestem w każdej chwili nie to już jest za dużo jak dla mnie i na pomysły pracy po godzinach :-)

Dodaj komentarz

Your email address will not be published.

Słownik