Tesla też jeździ tak, jak jej hakerzy zagrają…

Każdemu polecam przejażdżkę Teslą, która potrafi ze swoim autopilotem kierować wszystkim sama – wrażenie niezapomniane, kiedy samochód sam zmienia inteligentnie pasy i omija inne auta ;) Jednak ta autonomia ma swoją cenę – podatność na ataki hakerów. Bo skoro można czymś sterować, to zawsze znajdą się „pasjonaci” przejęcia kontroli nad tym sterowaniem.

Pokaz takiego przejmowania kontroli dali ludzie z chińskiej grupy Keen Security Lab, którzy jednocześnie współpracowali blisko z Tesla Motors, aby załatać wszelkie znane dziury. Mimo wszystko pokaz na Tesla Model S, do którego dostano się przez wbudowaną w samochód przeglądarkę WWW oraz lokalny punkt dostępu sieci Wi-Fi – robi wrażenie – a nam powinno dać do myślenia, że coraz więcej sprzętów z otoczenia jest podatnych na tego typu ataki. Już nawet ekspresy do kawy mają wbudowane Wi-Fi.

Tesli podobno łatanie tej pokazowej dziury zajęło 10 dni… jak myślisz…. czy to dużo czy mało?

Pokaz miał też za zadanie przypomnieć wszystkim, jak ważne jest aktualizowanie oprogramowania w posiadanych sprzętach – bo tak się właśnie łata znalezione dziury ;)

Zobacz także jak hakerzy przejmują kontrolę nad samochodem Jeep Cherokee.

(Ź) yt top/ KSL

Komentarze