Ta jest przeznaczona do nawiązywania kontaktów w sąsiedztwie. U nas zwykle dzieje się to na osiedlowych forach, a jak widać, na tematyce życia osiedla, można zrobić całą platformę społecznościową.
Nextdoor chwali się, że w samych Stanach Zjednoczonych Ameryki ma ponad 90 tys. aktywnych sąsiadów ;) Pomagają oni sobie w organizowaniu opiekunek, remontów, zbiórek, imprez, przeprowadzek, wspólnego gotowania itd. Firmę wycenia się na około miliard dolarów, więc wygląda na poważnego gracza. Czy jednak taki pomysł przyjmie się w Europie, a szczególnie w Polsce? Start platformy obejmuje obecnie Holandię.
(Ź) Nextdoor
I po co to komu?