Ambitny projekt chcą zrealizować studenci z Koła Naukowego Pojazdów i Robotów Mobilnych działającego przy Politechnice Wrocławskiej – Zero Emission Car (ZEC). To taki pojazd elektryczny do driftu. Jak napisali:
„Budujemy pierwszy samochód w pełni elektryczny, przystosowany do konkurowania w międzynarodowych zawodach driftowych. Jako bazę dla naszego projektu wykorzystaliśmy BMW e36, z którego w tym momencie pozostała tylko konstrukcja nośna. Nasz pojazd będzie miał całkowicie zmienione zawieszenie wraz z układem hamulcowym, poszycie pojazdu zostanie wykonane w 80 procentach z ultralekkich laminatów z włókna węglowego (tzw. carbonu), a całość napędzać będzie silnik elektryczny z najlepszym na świecie stosunkiem mocy do masy. Naszym głównym celem nie jest sam start w zawodach, ale idea zmiany świadomości społeczeństwa na temat pojazdów elektrycznych, dotychczas kojarzonych głównie z Melexami i wózkami widłowymi.”
Na razie trwa zbiórka funduszy na realizację, także w ramach finansowania społecznościowego.
(Ź) odpalprojekt.pl
Trzymam kciuki za ten projekt. Niszowe, ale warte wsparcia, bo auta elektryczne to przyszłość.zobaczcie co się dzieje w formule 1!!!