Czasem przychodzi taka chwila, że gdy patrzymy na jakiś tekst, zastanawiamy się – jaka to czcionka? Nie jest łatwo zgadnąć… graficy, czy twórcy multimediów zwykle jakoś sobie poradzą, podparci doświadczeniem, a inni…. mogą skorzystać ze strony MyFonts. Potrafi ona z nadesłanego obrazka, który zawiera przykład tekstu w danym kroju, rozpoznać czcionkę.
Warunek jest jednak jeden, musi to być czcionka znana – pamiętajmy, że wiele firm zamawia wykonanie czcionek na własne potrzeby i nie ma ich w publicznym obiegu.

Źródło:
http://www.myfonts.com
Szkoda, że strona znajduje tylko komercyjne czcionki.
Nie tylko komercyjne, dobrze poszukasz znajdziesz inne :)