Oszuści działający w Internecie stają się coraz sprytniejsi. Już nie tylko potrafią sprzedawać fikcyjne towary na aukcjach np. allegro, ale nawet zakładać profesjonalnie wyglądające sklepy internetowe z elektroniką. Tak właśnie przed okresem świątecznym zrobiła spółka, która prowadziła sklepy internetowe „Oskarmedia” i „Nando”.
Oszuści wykorzystali to, że kupujący w Internecie mają dużo większe zaufanie do sklepów internetowych niż pojedynczych aukcji.

Pomysłem na zwabienie dużej ilości klientów były bardzo atrakcyjne ceny elektroniki, takiej jak: komputery czy telewizory. Nabywcy pomimo, tego, że za całość zamówienia opłacili przelewem, swoich zakupów nie otrzymali. Firma nie zwróciła im również ich pieniędzy.
W związku z tą sprawą policjanci z Babic już zatrzymali 19-letniego prezesa firmy Michała B. oraz dwóch jego pracowników. Po przeszukaniu siedziby firmy funkcjonariusze zabezpieczyli dokumentację spółki, komputery, a także telewizory 42-calowe, odtwarzacze dvd, mercedesa klasy C i pieniądze ukryte w schowku auta.
Po przedstawieniu zarzutów zatrzymanemu prezesowi, prokurator zastosował wobec niego środek zapobiegawczy w postaci poręczenia majątkowego oraz policyjny dozór.
Jak wynika z policyjnych ustaleń, liczba osób oszukanych przez spółkę może przekraczać nawet 2 tys. osób.
Źródło:
http://www.policja.pl
Dozór?
Jeśli prawdą jest co napisano powyżej to oszukani powinni tylko się śmiać… przez łzy.
Dlatego preferuję kupywanie za pobraniem pocztowym lub pocztą kurjerską.Wtedy wiem co otrzymuję i za co płacę.Nigdy nie kupuję wpłacając na konto,bo to jest jak kupywanie”kota w worku”