Jak dowodzi Robert Hansen, szef firmy SecTheory internauci stosujący rozszerzenia blokujące reklamy np. Adblock chronią środowisko. A to dlatego, że blokując wyświetlanie grafik i animacji Flash (często z dźwiękiem) ich komputery zużywają mniej energii elektrycznej.
Hansen postanowił zbadać, w jaki sposób rozwiązania stosowane na stronach internetowych zwiększają zużycie energii. Przedstawiamy jego najważniejsze wnioski z przeprowadzonych testów.
Ogólnie rzecz biorąc po testach Hansena okazało się, że najbardziej nieoszczędnymi, są strony korzystające z rozwiązań Flash i AJAX. A zastosowanie rozszerzeń NoScript oraz Adblock w przeglądarce Firefox, które wyłączają najbardziej dynamiczne grafiki na stronach – może zmniejszyć zużycie energii o 10 W.
Niby nie wiele, ale patrząc w skali globalnej stosowanie aplikacji blokujących reklamy, dałoby znaczące oszczędności.
Jednak większym ekologicznym „grzechem” jest nieustanne pozostawanie urządzeń w stanie czuwania – standby. Urządzenia pobierają wtedy energię, która jest w zasadzie marnowana.
Źródło:
http://www.sectheory.com/browser-power-consumption.htm
Ponoć w USA jakby zaczęto wyłączać te ustrojstwa (TV, komputery, etc) zamiast zostawiać „standby” można by zamknąć kilka elektrowni :P
ja w domku wyłączam na noc „te ustrojstwa” i rzeczywiscie pare zł to zawsze wiecej.
BTW. znowu baardzo stara wiadomość na Pabliku, zaczynam uważać że to portal żyjący przeszłością a nie teraźniejszość, danwije chociaz pokazywali coś śmiesznego cyz niezwykłego, a teraz ciągle informacje które gdzie indziej były kilkamiesiecy wcześniej :/ jednak z sentymentu dalej zostane przy newsletterze ktory dalej zwie sie Adminer i który prenumeruje od paru lat, zanim miałem jeszcze dostęp do stałego internetu… W adminerze było mniej newsów reklamujacych komórki, strony www itp, a wiecej było artykułów które mnie prawdziwie przyprawiały o ból szczęk ze śmiechu :)
Oczywiście – w Europie też :)