Etree – elektroniczne drzewa w 2014 roku nie powinny nikogo dziwić, do tego dają Wi-Fi zamiast owoców

Zobaczmy to tak… idziemy miejską alejką, widzimy drzewo, siadamy na ławce, która znajduje się bezpośrednio pod nim i… ładujemy smartfona wprost ze złącza USB, a potem surfujemy sobie po necie dzięki Wi-Fi. Tak mają wyglądać miejska przyszłość, a ta już zawitała w niektórych rejonach świata w formie „Etree”. To projekt solarnego drzewa, dającego dostęp do energii słonecznej pozyskiwanej z paneli umieszczonych niczym liście i miejskiego Wi-Fi. Dodatkiem do całości ma być kranik z wodą pitną oraz zbiornik z wodą dla zwierząt – w końcu w mieście, ktoś powie przyjdzie tu i z psem. Nie zabrakło też ekranu informacyjnego oraz oświetlenia LED, które nocą doda nieco blasku całemu rozwiązaniu.

Na razie pierwsze Etree „wyrosło” w Izraelu, ale docelowo produkt ma być sprzedawany na cały świat – tylko cena wciąż nie jest znana. Czy władze miejskie zainteresują się takim rozwiązaniem? W USA jak dotąd np. w Nowym Jorku stawiano podobne solarne ławeczki, powiązane z wygiętymi bateriami solarnymi niczym płatki kwiatów – tu jednak akcja służyła promocji producenta smartfonów, w kooperacji z usługami pewnego operatora komórkowego.

A tu krótki film promocyjny:

(Ź) solargiving.com/homepage/

Komentarze