Czy jadąc za Polskim Busem można korzystać z darmowego Wi-Fi? (TEST)

foto/poslkibus-podkradanie-wifi.jpg– Co on się temu autobusowi tak na d… trzyma? – Pewnie z interneta pociąga za friko ;p” – czyli Polak potrafi… Taka opowieść krąży od pewnego czasu, o tym, że niektórzy kierowcy wraz ze swoimi pasażerami podczas jazdy, trzymają się blisko Polskich Busów i korzystają z internetu za darmo? Postanowiłem to sprawdzić i przy jednej z wycieczek, udało się zarejestrować zasięgi sieci Wi-Fi czerwonego autobusu.

Wygląda to tak, trzymając się kilka długości auta za busem (10-15 metrów), mamy góra 1 kreskę zasięgu, zaś jadąc mu na tyłku udaje się złapać dwie, czasem trzy – ale o bezpieczeństwie tu raczej nie ma mowy w przypadku nagłego hamowania. A trzeba dodać, że PolskieBusy potrafią przycisnąć zarówno po gazie, jak i po hamulcach ;p Można by się pokusić o pomiar zasięgów w dB z Wi-Fi Analyzerem, ale… nie oto w tej zabawie chodzi ;)

foto/poslkibus-podkradanie-wifi-1.jpg

Z internetem połączyć się można, chociaż w przypadku smartfona czy tabletu zasięg często się gubi i oglądanie stron potrafi zawisnąć. Trzeba by pewnie zastosować dodatkową antenę, która wzmocni sygnał – tyle, że to już wydatek… więc o bezpłatnym internecie nie ma mowy.

Z tego co opowiadali mi stali pasażerowie PolskiegoBusa, usługa Wi-Fi nie zawsze działa – daje się np. połączyć, ale sieć już nie chodzi. Mimo wszystko jest to nadal miły dodatek – o ile działa – do podróży, w cenie biletu.

W aucie, którym akurat redakcyjnie podróżujemy, internet bezprzewodowy na szczęście jest… zapewnia go mobilny router i antena na dachu. Co pozwala w większości trasy np. Gdańsk – Warszawa łapać sygnał HSPA+/3G, a w części kilometrów tylko EDGE (to mielenie już nie fascynuje!). W każdym bądź razie to działa, pasażerowie (kierujesz – nie surfujesz!) mogą sobie posurfować, tylko abonament trzeba opłacić ;) Taka własna usługa jest też o wiele bezpieczniejsza – połączenie jest szyfrowane (jeżeli użyjemy np. WPA), w PolskimBusie to otwarte Wi-Fi.

Pomysłem, nieco tańszym może być też podzielenie pakietu internetowego na smartfonie, poprzez funkcję „HotSpot”. Podłączając go do gniazda zapalniczki, będzie w stanie działać nawet na dłuższej trasie przez cały czas.

Mobilne Wi-Fi może mieć jednak każde auto, takie czasy ;)

(Ź) wł

Komentarze

  1. DKa mówi:

    Niektóre busy blokują dostęp.
    Za to Norwegia jest idealna,
    Polecam!
    Nie trzeba siedzieć na ogonie a można WiFować:)