Wystarczy jedna fotka i… cały świat poznaje tajemnicę lewitacji słynnego magika Dynamo. Okazało się, że jego przejażdżka po Londynie, gdzie sprawiał wrażenie trzymającego się wyłącznie dłonią piętrowego autobusu, to dość prosty trik ;) Zapewnia mu to stelaż (ukrywany pod ubraniem), który montowany jest wcześniej do autobusu. W sieci pełno jest amatorskich nagrań jak magik jedzie (leci?) przez miasto, ale nie ma ani jednego niezależnego nagrania jak lewituje na wysokość dachu autobusu.
Dowodzi to więc, że samą lewitację, ekipa filmowa sprytnie wmontowała ;)

A tu filmik pokazujący jak na sztuczkę reagowali mieszkańcy i turyści w Londynie.
(Ź) www.news.com.au
dynamo to ja zem mam przy skladaku moim co oparte o stodole stoi na posesji mej na wiosce zdzichowice wielkie