Nikt nie lubi, kiedy dociera do niego przesyłka kurierska w stanie zniszczenia. Czasem mamy wrażenie, że wszystko jest ok, ale może się okazać, że zawartość przetrwała istne piekło transportowe. O tym co działo się naszą paczką, chce nas informować specjalny tag zwany DropTag. Ma kosztować 2 dolary i zrewolucjonizować monitorowanie przesyłek w usługach kurierskich.

Za projekt odpowiadają osoby z Cambridge Consultants. Proponują one proste i dość tanie rozwiązanie. To czujnik, który parujemy z aplikacją w telefonie i naklejamy na nadawaną paczkę. Nasz odbiorca może sprawdzić, po jej dostarczeniu czy przesyłka nie przeżyła jakiś niezwykłych przygód. Czujnik przeciążenia wylicza ile razy upadła, była rzucana i narażona na inne niekorzystne sytuacje.
Zebrane przez tag dane, są transmitowane poprzez Bluetooth na odległość do 50 metrów. Odbiera je nasz smartfon i dedykowana aplikacja. Można więc sprawdzić, co działo się z paczką i jeszcze przed podpisaniem protokołu odbioru odpowiednio zareagować ;)

Poniżej prezentacja video całego rozwiązania DropTag:
Czekamy w takim razie kiedy produkt trafi na komercyjny rynek – firmom kurierskim jednak takie wynalazki mogą być nie na rękę, bo pracownicy magazynów, sortowni i sami kurierzy, różnie postępują z powierzonym towarem.
