Świetny przykład pokazała właśnie marka Coca-Cola. To taki marketing, który wzbudza w kliencie emocje i wciąga w grę. Promocja nazywa się „Unlock the 007 in you. You have 70 seconds!”, co można przetłumaczyć jako „Odnajdź w sobie agenta 007 – masz na to 70 sekund”. No i wprost spod automatu z napojami ruszasz w bieg po dworcu kolejowym ;)

W zabawie chodzi o dotarcie do miejsca, w którym można odebrać bilety na premię Bonda w ekskluzywnym otoczeniu. Trzeba się jednak nabiegać, przeżywając przygody jak słynny agent.
Niestety nie wiadomo, czy event tego typu odbędzie się w innych miejscach np. na Warszawskim Centralu? :)
A poniżej cała przygoda z angażowaniem konsumentów w interakcję z marką filmową i spożywczą, pokazana jako filmowe case study :) Chociaż jak to w przypadku takich produkcji bywa… wygląda na mocno inscenizowaną.
Źródło: Coca Cola (Dzięki Łukasz za linka!) / www.facebook.com/cokezero
Mało prawdopodobne by było autentyczne.
W USA gdzie za byle co wytacza się proces rzucać ludziom pod nogi przedmioty celowo?
Ciocia_jola to bogata firma ale raczej nastawiona na zysk a nie stratę…
A jakbym ja na coś takiego wpadł to nie robiłbym z siebie debila i nie latał po peronach/korytarzach – stać mnie na bilet.