Bieszczady 2012 w 38 godzin – cudze chwalicie, swego…

foto/bieszczady-latem.jpgCzęsto wrzucam na pablika różnego rodzaju „piękne filmy” z przyrodą zagrabaniczną. Tym razem mała refleksja… przecież w Polsce też mamy piękne miejsca. Dowodzi tego świetnie nakręcony i zmontowany film „Bieszczady 2012 w 38 godzin”. Jest na czym oko zawiesić, a przy okazji materiał świeży bo z wyprawy w czerwcu 2012 roku. Powstał jak podają autorzy jako ‚sklejony’ z 20139 zdjęć. A wykonali je: Marcin Kłysewicz i Krystian Kłysewicz.



Źródło: yt top

Komentarze