Future Journal

„Satanizm nie przejdzie – bojkot produktów Agros Nova”

autor:
30 lipca 2012
minuta czytania

agros-nowa-demon-social-mediaJeszcze jedna marka trafiła na celownik tzw. mediów społecznościowych. Kryzys wizerunkowy dotknął właśnie firmę Agros Nova, która produkuje napój energetyczny „Demon”. Niektórym klientom nazwa się widać nie spodobała i zaczęli prowadzić bojkot produktów w sieci. Powstał profil fejsowy „Satanizm nie przejdzie – bojkot produktów Agros Nova”, który już zgromadził przeszło 1000 osób (w chwili publikacji tego artykułu).

agros-nowa-demon-social-media-1

Na stronie przeczytamy m.in.:

Bojkot produktów spożywczych firmy „Agros-Nova” za kampanię reklamową napoju „Demon” promującą zło, potworność i zepsucie. Protest obejmuje marki: Garden, Krakus, Dr. Witt, Kotlin, Fortuna, Pysio, Tarczyn, Łowicz, Włocławek oraz Demon.

Firma owa wypuściła na polski rynek napój energetyczny o wdzięcznej nazwie „Demon”, dodatkowo wprawiając w ruch machinę reklamową obejmującą obsceniczne wychwalanie wszystkiego, co demoniczne oraz zaangażowanie znanego satano-celebryty „Nergala”.

Niniejsza strona ma na celu:

1. Skoordynowanie protestów przeciwko promowaniu mody na zło i satanizm przez firmę Agros-Nova.
2. Propagowanie bojkotu produktów tejże firmy (Garden, Krakus, Dr. Witt, Kotlin, Fortuna, Pysio, Tarczyn, Łowicz, Włocławek oraz niesławny Demon).

Co ciekawe na razie nie jest atakowany profil samego napoju www.facebook.com/DemonEnergyPL

agros-nowa-demon-social-media-2

Pojawiły się za to opinie, że za akcją bojkotu napoju stoi … marketing Agros Nova i wynajęta agencja od social media. Ale ciężko uwierzyć, żeby firma aż tak strzelała sobie w kolana, aby wypromować ten demoniczny napój ;) Profil z bojkotem jest aktywny od 14 lipca 2012 i zebrał już sporo osób.

Źródło: fb/wł / www.demonenergy.pl

Dodaj komentarz

  1. Napisał Pan: „Co ciekawe na razie nie jest atakowany profil samego napoju”.

    Po pierwsze nie jest to do końca prawda, gdyż nasi zwolennicy zostawiają tam czasami modlitwy i kopie listu protestacyjnego. Po drugie – trudno to uznać za atak :) Katolicy nie „atakują” na Internecie. To nasi przeciwnicy atakują stronę „Satanizm nie przejdzie” zostawiając na niej rzekę bluźnierstw, obelg i gróźb karalnych. Nie przejmujemy się tym jednak :) Naszym celem jest nie pyskówka z prostactwem, ale wojna ekonomiczna.

  2. Za bojkotem stoi niejaki Jan Cyraniak, nie jest to żaden marketing agros nova

Dodaj komentarz

Your email address will not be published.

Słownik