Metoda na ciepło w aucie podczas zimy i to bez odpalania silnika!

info/ogrzewacz-do-auta.jpgZima ma to do siebie, że w wypadku aut kojarzy się ze skrobaniem szyb, odśnieżaniem podjazdów i miejsc parkingowych. Ale można sobie też ułatwić nieco życie i zakupić np. taki ogrzewacz do auta – Car Interior Preheater, który zaprogramujemy na określoną godzinę. Gdy rano wejdziemy do auta… będzie już tam mile i sympatycznie nagrzane ;) W dodatku możemy też odpalać urządzenie na pilota – zasięg do 60 metrów.

Car Interior Preheater jest zasilany bateriami, tak więc ładujemy go w domu ok. 4 godzin, a następnie wstawiamy do auta na deskę rozdzielczą. Ma dwa wentylatory, które ogrzeją zmarznięte wnętrze.

info/ogrzewacz-do-auta-duze.jpg

Urządzenie kosztuje około 500 zł.

Sprzęt ten może nie być zbyt łatwo dostępny w Polsce, warto więc zainteresować się także ogrzewaniem postojowym montowanym bezpośrednio w aucie – chociaż to już rozwiązania bardzo profesjonalne używane np. przez taksówkarzy, czy kierowców zawodowych: www.ogrzewanie-postojowe.pl

Źródło: www.hammacher.com/Product/79918

Komentarze