Serwis uruchomiła właśnie firma Redefine, znana z projektu telewizyjnej platformy Ipla.TV. Z tą darmowością muzyki, jest oczywiście mały haczyk, ale i tak jest nieźle – bo użytkownik po ściągnięciu i zainstalowaniu MUZO (wygląda trochę jak iTunes) ma do dyspozycji 20 godzin muzyki gratis każdego miesiąca. Pojedynczy utwór da się odsłuchać maksymalnie 5 razy. Cała muzyka podobnie jak w przypadku modnych ostatnio serwisów muzycznych (Dezzer / Spotify) jest streamowana, choć w płatnej wersji część utworów ściąga się np. na komórkę.

Przygodę z Muzo należy zacząć od pobrania aplikacji w wersji dla Windows (www.muzo.pl/pobierz) lub też na Androida (siroccomobile.muzo). Przy czym ta druga opcja zadziała nam tylko po wykupieniu abonamentu tzw. muzoGO ;)

Ceny kształtują się następująco:
– 0 zł – bezpłatny, w ramach którego można słuchać na PC dowolnych utworów z bazy do 20 godzin miesięcznie.
– 9,90 zł miesięcznie – muzo+ to opcja płatna dotycząca nielimitowanych dostępów do zasobów muzo oraz gwarantująca brak reklam. Słuchanie muzyki bez limitów czasowych za pomocą aplikacji na komputer z systemem Windows.
– 19,90 zł miesięcznie – muzoGO – dostęp do biblioteki utworów w dowolnym czasie i miejscu, przygotowany został pakiet muzoGO wraz z aplikacją na urządzenia mobilne (dostępny obecnie na system operacyjny Android, wkrótce na iOS i inne platformy). Najważniejszą korzyścią związaną z pakietem muzoGO jest możliwość zgrywania dowolnej liczby utworów do pamięci telefonu i korzystania z nich off-line.

W momencie startu w serwisie znajduje się blisko milion utworów z największych wytwórni muzycznych, w tym Sony Music i Universal Music. Twórcy aplikacji zapowiadają, że jeszcze w tym roku baza muzo zwiększyć się ma do 5 milionów utworów.
Można też zobaczyć konkurencję MUZO, czyli francuski www.deezer.com/pl/ – to serwis, który za 15 zł miesięcznie da nam dostęp do bazy ponad 13 mln piosenek, a jak dopłacimy jeszcze 10 zł, to nawet do 15 mln w tym wielu nowości. Tu również, możemy słuchać utworów zarówno na komputerze, jak i tablecie czy smartfonie.
Źródło: www.muzo.pl
Dziękuję, nie skorzystam.