Future Journal

Jedziemy, jedziemy… i pojechali 210 km/h z efektem..

autor:
3 lutego 2010
minuta czytania

Film w zasadzie ku przestrodze, że firmowe auto choć według starego powiedzenia podjeżdża nawet pod pół metrowy krawężnik… to jednak przy dużej prędkości, może w zakręt już nie trafić… ech…

Źródło:
yt

Dodaj komentarz

  1. Ciekawe czy malina miał malinę po wypadku??? goście mają coś z deklami ewidentnie.

  2. Zdarzyło mi się kilka razy jechać A2, do A57 w kierunku Holandii i z powrotem. To nie jest dosobniony przypadek. Ludzie czasami fikołkują na zjazdach z autostrad. Polacy, Niemcy, Holendrzy… Niezależnie od nacji. Tylko dlaczego chłopak wywalił samochód na służbowym paliwie? Za jakieś 20km, miałby następny zjazd i tam mógłby zawrócić. Brak doświadczenia za kółkiem, to poważna przeszkoda w szybkiej jeździe. Żadna elektronika ABS, ASR, ESP itp, nie są jeszcze w stanie pokonać praw rządzących fizyką. Jak kierowca zrobi krzywdę tylko sobie, jego sprawa. Gorzej, jeżeli ucierpią jego pasażerowie, albo podróżujący innym autem. Wtedy jestem za naprawdę surowym karaniem.

Dodaj komentarz

Your email address will not be published.

Słownik