Jeżeli ostatnio byłeś/aś u ubezpieczyciela i obsługa dziwnie się śmiała… to nie dziw się! Coś jest na rzeczy – po prostu klienci rozbawiają obsługę do łez. Zapytasz czym? Wyjaśnienie znajduje się poniżej – warto przeczytać. Szkic sytuacyjny wypadku – wypełnia klient – rozrysowując jak wyglądała sytuacja na drodze w momencie wypadku…

Źródło:
mail
Zapewne to był pies, dlatego „BUM”, bo gdyby to był kot to zrobiłby ostatni „KIC” „KIC” a auto tylko „PLUM”!!!