Wyborcza.biz – czyli ekonomiczna część Gazety Wyborczej, napisała na swoim profilu fejsowym, że: Zmarł (współ)twórca Red Bulla. Red Bull dodał mu skrzydeł, tym razem już na stałe ;) – i właśnie ten ostatni uśmieszek spowodował, że wielu czytelników zaczęło krytykować takie podejście do tematu śmierci. Jak widać, mały emotikon może zmienić cały przekaz, a użytkownicy fejsa, raczej ze śmierci nie żartują.
Taki wpis umieszczono:

Po fali krytyki, Wyborcza skasowała post i przeprosiła.

Mamy więc kolejny przypadek do kolekcji, pokazujący że social media to jednak nie taka prosta sprawa, jak się wielu wydaje…
Źródło: fb
Ta gazetka już od lat nie gości w moim domu.
Za dużo w niej sprzeczności i manipulacji faktami poprzez ich umiejętne uwypuklanie, spłycanie a najczęściej przemilczanie.
Na szczęście są inne tytuły na rynku prasowym.