My mamy swoją polską akcję zwaną „Karny k****”, kiedy za złe parkowanie możemy zostać nagrodzeni dość niesympatyczną naklejką, zaś zagranicą mają swoje własne wersje – często z humorem. Przykładem są gotowe karteczki, w formie wizytówek, które można podarować komuś za wycieraczkę, czy uszczelkę bocznej szyby, wyrażając w ten sposób „podziw” w zakresie sztuki parkowania.

Zestaw takich wizytówek kosztuje 7 dolarów – mamy w nim 20 sztuk, zapakowanych w zgrabną miniaturową formę. Można więc je nosić przy sobie ;)
A poniżej kilka przykładowych tłumaczeń tekstów z tego zestawu:
– Zaparkowałeś tutaj, czy wylądowałeś?
– Może GPS pomógłby ci w znalezieniu środka tego miejsca parkingowego.
– Mam nadzieje, że lepszy jesteś między pościelą niż między liniami.
– To parkowanie narusza prawo. Fizyki.
– Masz na imię Katrina? Bo takie parkowanie to katastrofa!
– Twój samochód nie jest dostatecznie odjazdowy, aby parkować nim w dwóch miejscach.
ta akcja jest bardziej kulturalna niż nasza ;>