Choć akcja ta pojawiła się zimą 2010, to nadal jak widać po miejskich parkingach jest kontynuowana. Chodzi o tzw. karnego k***** (tu oczywiście nazwa męskiego organu). Akcja polega na przyznawaniu specjalnego wydruku, tym kierowcom, którzy po prostu zaparkowali w tak ciekawy sposób, że utrudniają innym życie. Akcja wciąż promowana jest w sieci – znajomi przesyłają mailami PDF-y ze wzorami naklejek.
Jeżeli znajdziesz taki obrazek za wycieraczką, to znak, że parkujesz niewłaściwie i ktoś się zdenerwował.

Ma to być akcja przyjaźniejsza niż przebijanie opon, rysowanie kluczem po drzwiach czy obsmarowywanie auta np. smalcem ;) Bo takie numery też potrafią zrobić osoby niezadowolone z tego, że np. zaparkowałeś blisko ich auta.
Oczywiście jak każda akcja, również i ta ma swoich przeciwników. Powołują się oni na to, że „samozwańczy stróże prawa” wlepiają takie obrazki każdemu nawet w sytuacjach, gdy parkowanie było na tzw. granicy błędu np. ktoś stanął lekko na linii.
A tu można pobrać – pojedynczy duży karny k**** (PDF) lub wersja multiplikowana karnych k***** (PDF). Najlepiej drukować na papierze samoprzylepnym. Wiele osób zawsze nosi takie obrazki przy sobie i wlepia… przy nadarzającej się okazji ;)
Swoją drogą, to kolejny przykład na to jak internetowe inicjatywy na stałe wchodzą w rzeczywiste zachowanie ludzi ;)
Źródło: fb/net
szczególnie panie powinny być zadowolone z takiej nagrody za parkowanie ;p