Właśnie w życie weszła ustawa, która do polskiego prawa wprowadza nowy termin – stalking. To inaczej uporczywe nękanie innej osoby poprzez takie narzędzia jak e-mail, telefon, SMS itd. Za takie działania grożą 3 lata więzienia. Zmiany w prawie dotyczą także używania tożsamości w sieci – za podszywanie się pod inną osobę tj. kradzież jej tożsamości, będzie można trafić do więzienia nawet na 10 lat.

Nowy zapis o stalkingu brzmi:
„Kto przez uporczywe nękanie innej osoby lub osoby jej najbliższej wzbudza u niej uzasadnione okolicznościami poczucie zagrożenia, lub istotnie narusza jej prywatność, podlega karze pozbawienia wolności do 3 lat”
Problem stalkingu, to obecny problem cywilizacyjny – jak pokazują statystyki tego typu spraw, najczęściej jesteśmy nękani przez SMS-y i telefony od kolegi/koleżanki, byłego partnera/partnerki. Większość przypadków to więc sytuacja, kiedy ofiara i dręczyciel, po prostu się znają.
Źródło: Ministerstwo Sprawiedliwości
Co to za nazwa, żydowska czy arabska. W Polsce powinno używać się tylko określeń polskich a nie małpować i naśladować jak pachołki swego pana , wstydźcie się obecni zarządcy