Banki lepiej traktują tych klientów, którzy regularnie przelewają swoje wynagrodzenie na konto w danym banku. Tacy klienci mogą liczyć na lepsze warunki kredytowe, zwolnienie z opłat za prowadzenie konta czy kartę płatniczą.

Jeszcze do niedawna banki głownie zachęcały do przelewania wynagrodzenia na konto, oferując niższe oprocentowanie kredytów hipotecznych. Teraz starają się namówić wszystkich klientów do przelewania wynagrodzenia tym, że uniknie on dodatkowych opłat związanych z prowadzeniem rachunku. Przykładowo w Alior Bank ci, którzy nie będą wpłacać swojego wynagrodzenia (renty, emerytury, stypendium) na konto w tym banku, zapłacą 4 zł miesięcznie za kartę debetową.
Banki cenią lojalność, ponadto gdy decydujemy się na wpłacanie pensji na konto w konkretnym banku, ten z pewnością zaoferuje dodatkowe produkty, np. kartę kredytową, ubezpieczenie, fundusz inwestycyjny czy kredyt gotówkowy. Małe są szanse na odejście z banku klienta, który ma klika produktów powiązanych z kontem osobistym. W związku z tym, banki zaczęły nagradzać, tych dla których są „bankiem głównym”, czyli takim, gdzie wpływa pensja klienta.
Przelewający wynagrodzenie na ROR mogą liczyć na:
* brak opłat za kartę do rachunku
* niższe oprocentowanie pożyczki gotówkowej
* brak opłat za prowadzenie konta
* niższą marżę kredytu hipotecznego
Źródło:
wł
to w którym banku będzie najlepsza oferta, jak dam im wpływy z pensji???