Aby być na czasie, zakup zwykłej cyfrówki to już za mało. Teraz moda zdjęciowa, podąża w całkiem nowym kierunku. Chodzi tu o dodatki do aparatów, które zmieniają funkcjonalność zwykłego robienia zdjęć w dodatkową przygodę z obrazem. Przykładem jest nowy Nikon Coolpix S1100pj, czyli projektor w aparacie oraz Fujifilm W3, który robi zdjęcia 3D i filmy 3D w rozdzielczości 720p.

Nikon Coolpix S1100pj – to kolejny już produkt Nikona, z dodatkową funkcją projektora LED – czyli nasze zdjęcia, czy filmy możemy wyświetlić wprost na dowolnej powierzchni. Co ciekawe po podłączeniu aparatu do komputera, można zamienić naszą cyfrówkę w standardowy projektor i wyświetlać np. filmy.
Główne cechy nowego aparatu to:
– jasność wyświetlanego z mini projektora obrazu: 14 lumenów
– matryca 14,1 megapiksela (CCD o rozmiarze 1/2,3 cala)
– obiektyw szerokokątny (28-140 mm)
– zoom optyczny 5x
– 3 calowy dotykowy ekran LCD
Aparat kosztuje 1450 zł i pojawi się w sprzedaży we wrześniu 2010.
Poniżej film prezentujący jego możliwości:
Jeżeli projektor w aparacie nas nie przekona do zakupu… to może warto pójść w coraz popularniejszy trójwymiar. Robienie takich zdjęć do domowej kolekcji, jest już bardzo proste. Wystarczy zainteresować się aparatem Fujifilm W3.

Główne cechy tego sprzętu to:
– nagrywanie filmów 3D w jakości 720p
– waga 230 gram
– dwa obiektywy dla zdjęć 3D
– zoom optyczny 3x
– 3,5 calowy ekran LED
Sprzęt trafi na rynek również we wrześniu w cenie 500 dolarów.
Źródło: Nikon / Fujifilm