Można powiedzieć, że była to świetna niestandardowa akcja społeczna, która miała na celu wyraźne zaznaczenie, że prowadzenie auta po alkoholu to zły pomysł. Zaś pomysł akcji, to zaskoczenie każdego klienta baru, aby pomyślał choć chwilę nad tym co może zrobić po wyjściu z baru. A wyglądało to tak…

Na paragonach drukowano wykaz usług, które świadczone są poszkodowanym i ofiarom wypadków samochodowych, spowodowanych przez pijanego kierowcę. Kiedy więc klient baru prosił o rachunek, otrzymywał kwit na pokaźną sumę ;) Z usług, których rzekomo skorzystał…
– karetka
– pobyt na intensywnej opiece medycznej
– prześwietlenie
– amputacja
itd.
Przy każdej pozycji widniała cena – oczywiście bardzo wysoka, idąca w tysiące dolarów. Wiele osób było zaskoczonych takim rachunkiem i mogło się choć przez chwilę zastanowić nad tym, co się może wydarzyć po ich wyjściu z baru.
Poniżej film prezentujący akcję:
Źródło: Czytelnik / youtube