Czego nie można zapomnieć zabrać z domu? Kluczy… portfela… dokumentów… i najważniejsze telefonu komórkowego. Jak pokazują badania, telefon przenośny wpływa i to bardzo na nasze samopoczucie, jego nieobecność powoduje nawet małe depresje, a gdy nie dzwoni po potrafimy się podłamać. Gdy pod koniec zeszłego roku przebadano ponad 3000 Brytyjczyków wyszło na jaw, że…
– w 80% przypadkach, gdy ktoś wysłał SMS-a, a nie otrzymał odpowiedzi stał się tymczasowo smutny;
– 41% osób, gdy nie otrzyma SMS-a od znajomych w ciągu doby ma poczucie braku wartości i popularności;
– książka telefoniczna przeciętnego użytkownika telefonu zawiera 95 kontaktów;
– w ciągu 7 dni, 69% osób komunikuje się zwykle z 8 osobami ze swoich kontaktów;
– 18% osób nie odbiera telefonów od najbliższych tj. rodzice, dziadkowie;
– 18% osób udaje dość często, że wysyła SMS-y lub odbiera rozmowy;
– 78% osób wyraża emocje słowami – kocham cię – przynajmniej raz dziennie przez telefon;
Wszystkiemu winna jest narastająca prędkość komunikacji, która dziś jest praktycznie natychmiastowa. A wielu z nas jeszcze doskonale pamięta, że przez 1996 rokiem, kiedy w Polsce pojawiła się telefonia komórkowa (GSM), pisało się jeszcze listy, odwiedzało znajomych od czasu do czasu. Internet też był w dość dużych powijakach i trzeba było się nieco natrudzić, aby dowiedzieć się co u najbliższych, bo statusów i opisów w serwisach społecznościowych wtedy jeszcze nie mieli ;)
Źródło: Badania Right Mobile Phone 2009 za
http://www.usabilitynews.com/news/article5990.asp