Dzisiaj chór nawet nie musi się spotykać, aby wspólnie zaśpiewać ;) Wystarczy pomysł, YouTube i świetna realizacja,. Amerykański kompozytor Eric Whitacre zebrał aż 250 osób. Później każda nagrała swój głos do piosenki o tytule Lux Aurumque. Wszystko zostało połączone w wirtualne widowisko i wyszło to bardzo ciekawie, chociaż nie ma charakteru prawdziwego emocjonalnego chóru.
Oczywiście nie będzie to zaskoczeniem, jeżeli napiszę, że chętnych do projektu, kompozytor zbierał poprzez serwisy społecznościowe w tym swojego bloga, stronę na Facebooku, czy profilu YouTube. W pierwszym etapie wybierał najlepsze głosy ze wszystkich nadesłanych nagrań. Później za pomocą oprogramowania 3D stworzył całe widowisko, gdzie sam prowadzi chór poprzez partie piosenki.

W chórze zaśpiewali łącznie przedstawiciele 12 krajów. Niestety z Polski nikogo nie było… a szkoda.

A poniżej pełna wersja do posłuchania i oglądania:
Źródło: Eric-Whitacres-Virtual-Choir
śpiewa w tym chórze jedna Polka