Jest taka miejscowość o nazwie Inuvik i znajduje się w granicach koła podbiegunowego. Oznacza to, że przez pewną część roku nie ma tam słonecznych dni. Powoduje to depresje, smutek… itd.. Pewien producent soków owocowych o tropikalnym smaku, postanowił to wykorzystać i w ramach tworzenia niestandardowej reklamy – zorganizował dla 3500 mieszkańców – sztuczne słońce ;)
Słońce stworzono z balonu o wielkości prawie 11 metrów średnicy, który wypełniono helem. W środku zamontowano zestaw lamp wysokowydajnych – o łącznej jasności 100 tysięcy lumenów. Balon zawisł nad miasteczkiem… i stworzył efekt słońca ;)

W wyniku prac marketingowych, powstała taka reklama dokumentalna :)
Dodatkowo rozdano 1200 kartonów z reklamowanym napojem. Mieszkańcy mogli więc cieszyć się i sztucznym słońcem, jak i smakiem tropików, do których mają naprawdę daleko ;) Niestandardowe podejście spotkało się ze sporym sukcesem w Internecie, strona fanów na Facebooku, zebrała ponad 35 tysięcy użytkowników (stan na marzec 2010). Przy okazji internauci dowiedzieli się nieco więcej o arktycznych zimach i warunkach pogodowych w tamtych rejonach (temperatury dochodzą tam zimą do -56 stopni Celsjusza).
Źródło:
www.facebook.com/TropicanaCanada