Technologie ekologiczne wkraczają w nasze życie z coraz większą siłą. Niedawno opisywaliśmy komercyjnie dostępny w Polsce telefon komórkowy, który zasilany jest… baterią słoneczną. Tym razem pomysł idzie dalej i do zasilania sieci komórkowej pewna firma, chce wykorzystać siłę wiatru.
Okazuje się, że wielu miejscach postawienie masztu telekomunikacyjnego nie jest możliwe, bo nie ma tam stosownego uzbrojenia terenu w energię elektryczną. Helix Wind, testuje rozwiązania wykorzystujące dość futurystycznie wyglądające turbiny wiatrowe. Firma twierdzi, że postawienie masztu jest możliwe w zasadzie wszędzie, gdzie wieje wiatr. Inwestycja co ciekawe może się w pełni zwrócić już po pół roku. Po co jednak stawiać maszty w szczerym polu?

Dokonuje się tego w zasadzie, aby pokryć zasięgiem tereny, gdzie użytkowników komórek jest mało… ale jednak są. Takie rozwiązania wiatrakowe, mogą także zmniejszyć koszty w miejscach, gdzie linie zasilające są dostępne. Turbiny wiatrowe są w stanie produkować energię w różnych wartościach mocy np. 300W, 1kW, 2.0kW, 4.0kW, 50kW.
Pytanie czy w Polsce zobaczymy tego typu futurystyczne wiatraki, przy masztach radiowych? Obecnie W USA rozpoczynają się wdrożenia pilotażowe masztów BTS (stacji bazowych) zasilanych energią wiatru.
Źródło:
wł
http://www.helixwind.com/en/