Można powiedzieć, że walka o wyszukiwanie pomiędzy Google a Microsoft ciągle trwa. Tym razem ta druga firma postanowiła zmienić znacznie swoją wyszukiwarkę LIVE, na coś nowego. Pytanie tylko, czy nawyk użytkowników do adresów typu google.pl da się zmienić?
Google jest obecnie dostępne wszędzie, od komórek po nasze przeglądarki i małe paski WYSZUKAJ. Do tego uruchomiona nowa wyszukiwarka Bing.com nie do końca radzi sobie tak, jak to potrafi Google. Szukanie fraz tekstu nie jest zbyt dobre, często Bing nie odnajduje właściwego źródła.
Microsoft twierdzi, że Bing dopasowuje się semantycznie i potrafi szybko podpowiadać np., które produkty są lepsze. Do tego odpowiedzi na zapytania mają być pełniejsze. Potrafi też odtwarzać wyszukane filmiki z marszu – bez ich otwierania, wystarczy najechać myszką. Ma pamięć ostatnich przeszukiwań użytkownika, podpowiada najpopularniejsze wątki w necie itd..
Niektórzy pewnie stwierdzą, że wyszukiwarka jest przekombinowana. No cóż ;) Google nadal jest liderem.. bo oferuje proste produkty, a Bing np. ma na starcie grafikę w tle, która choć ładna… w polskiej wersji językowej nie pokazuje wszystkich funkcji. Aby sprawdzić w pełni Bing.com, warto zmienić lokalizację na USA ;)

A poza funkcjonalnością produktu, Microsoft chce przekonać użytkowników … kampanią za ponad 80 milionów dolarów. Pytanie czy uda mu się zwiększyć swój udział w rynku, który obecnie określa się na poziomie 8% z całego tortu globalnego szukania.
Czas pokaże, czy nowy produkt producenta Windows, podbije świat, czy też polegnie w starciu z Google jak poprzednia wyszukiwarka LIVE.com
źródło:
Microsoft
http://www.bing.com