Future Journal

Zobaczyć więcej niż w telewizji…

autor:
27 kwietnia 2009
6 minut

matylda-cygan-redefineBadania pokazują, że gdy tylko ktoś zetknie się z wielką siecią internetową, odstawia na bok inne media – prasę, radio i telewizję. Rozwój techniki spowodował jednak, że telewizja wkroczyła w sieć i pozwala w dodatku dzielić się emocjami. O rynku telewizyjnym w sieci rozmawiamy z Matyldą Cygan specjalistką ds. PR w firmie Redefine.

Ile osób tworzy aplikację ipla i zapewnia obsługę?

– W sumie nad tworzeniem i opieką na ipla pracuje blisko sto osób. Są to zarówno działy IT zajmujące się rozwojem samej aplikacji, konwersją plików wideo czy infrastrukturą, ale także Zespół Wsparcia Technicznego, który odpowiada za kontakty z użytkownikami i pomoc w razie problemów czy np. dział odpowiedzialny za ofertę programową.

Ipla dość szybko stała się popularna w Polsce. Sam komunikator, który jest wbudowany w ipla to przeszło 700 tys. realnych użytkowników. Czy połączenie telewizji i komunikatora – zwiększa lojalność użytkowników?

– Z pewnością połączenie komunikatora i odtwarzacza multimedialnego jest rzeczą innowacyjną i otwierającą nowe możliwości dla internautów. Teraz mogą oni nie tylko biernie oglądać przekaz wideo, ale także dzielić się emocjami ze znajomymi i innymi użytkownikami ipla, a także za pomocą czatu uczestniczyć w transmisjach zza kulis. Trudno nam jednoznacznie ocenić jeszcze, czy komunikator zwiększa lojalność użytkowników. Uważamy jednak, że specyfika ipla, którą jest połączenie wysokiej jakości multimediów z elementem interaktywnym, jest kluczowa w powodzeniu projektu. Aplikację pobrano ponad 1 300 000 razy, a dane które Pan przedstawia dotyczą nie tyle samego modułu komunikatora co aplikacji ipla.

Obserwując rynek zagraniczny, nie trudno zauważyć, że np. znana aplikacja Joost! (swoją drogą produkt dawnych twórców Skype), nie jest już produktem instalowanym w komputerze, ale dostępnym wyłącznie przez przeglądarkę WWW. Jak ocenia Pani taką zmianę polityki?

– Joost! faktycznie przez pewien czas dostępny był w formie aplikacji desktopowej, z czego z czasem zrezygnowano. Zdajemy sobie sprawę, że moment pobierania aplikacji bywa często barierą dla użytkowników, którzy przyzwyczajeni są do korzystania multimediów przez WWW. Trudno jednak poddać zmianę strategii Joost! jednoznacznej ocenie chociażby dlatego, że za pośrednictwem www w polskich realiach trudno byłoby prowadzić transmisję w wysokiej jakości na szeroką skalę – tu uznaliśmy, że lepiej sprawdzi się aplikacja desktopowa. Wyższość jakości nad barierą pobrania aplikacji udowadnia rosnąca ilość użytkowników ipla.

ipla-duze

Czy ipla to szansa na pokazanie widzom tego, czego w telewizji zobaczyć nie zawsze można? np. kulisy, materiały dodatkowe… takie rozszerzenie czasu antenowego…

– Oczywiście, takie są założenia ipla. Użytkownicy mogą zobaczyć w ipla więcej niż w telewizji. Posiadamy własną redakcję, która przygotowuje na bieżąco materiały wideo zza kulis najpopularniejszych show („Jak Oni śpiewają”), koncertów (Sopot TOPtrendy Festiwal) czy wydarzeń kulturalnych (muzyczna scena Empiku, a już wkrótce BRUK Summer Street Festival, Flexi Dane Session). Co więcej, dajemy internautom możliwość wpływania na to, co dzieje się na ich monitorach. Przykładowo w trakcie zakulisowych transmisji „jak Oni śpiewają” na żywo, które odbywają się w każdą sobotę o godz. 20:00, mają oni możliwość zadawania pytań Gwiazdom na czacie, które nasza redakcja przekazuje uczestnikom obecnym w studiu telewizyjnym. To pierwsze tego typu show w polskim internecie!

Obecnie ipla jest darmowa, ale można podejrzewać, że docelowo będą Państwo sprzedawać dostęp do specjalnych materiałów – czyli stworzycie taką płatną bibliotekę Video on Demand (VOD)?

– Na chwilę obecną wszystkie materiały dostępne są w ipla bezpłatnie. Pracujemy nad koncepcją długoterminowego rozwoju aplikacji i nie mogę wykluczyć tego, że w przyszłości dostęp do zaawansowanych funkcji lub ekskluzywnych materiałów będzie odpłatny. Jednak nie nastąpi to w najbliższym czasie.

Zauważyłem, że ipla jest bardzo popularna wśród osób, które w domu nie mają telewizora, ale mają Internet i np. laptopa. Jak oceniacie Państwo możliwość i potrzebę transmisji pełnego kanału on-line – tego co dzieje się np. na antenie Telewizji Polsat, zamiast jak to jest obecnie, tylko wybranych materiałów?

– Założeniem naszym jest to, aby użytkownik mógł oglądać to, co chce i kiedy chce. W tym względzie biblioteka VOD daje większą swobodę niż nadawanie programu telewizyjnego w czasie rzeczywistym. Dodatkowo, należy pamiętać, że na wszelkie materiały publikowane w ipla mamy prawa licencyjne, które nie są tożsame z prawami do emisji filmu czy programu w Internecie. Rozważamy jednak rozwiązania pośrednie – programy tematyczne zbudowane z propozycji będących w bazie VOD ipla.

Na razie oferujecie tylko wersję dla Windows? Kiedy kolejne platformy systemowe zyskają możliwość instalacji ipla?

– W pierwszej kolejności skupiamy się na dokończeniu prac związanych z docelową wersją aplikacji na platformę Windows. Trwają też prace nad przygotowaniem wersji ipla pod systemy Linux oraz Mac. Planujemy ich uruchomienie jeszcze w tym roku.


Czy transmisje programów na żywo poprzez sieć Internet – to przyszłość? Czy jednak ludzie wolą oglądać np. koncerty w zwykłym odbiorniku TV?

– Z pewnością jesteśmy świadkami dużej zmiany w tym względzie. Internet jest w gruncie rzeczy bardzo młodym medium, dużo młodszym niż telewizja. Widzowie są nadal przyzwyczajeni do pilota telewizyjnego i przeglądania drukowanego programu. Jednak widać ewolucję w takim postrzeganiu telewizji, m.in. za sprawą tego, że widz-internauta ma dużo więcej możliwości niż widz telewizyjny. Może on wybierać czas i miejsce emisji, może także na nią wpływać, rozmawiać z bohaterami i innymi widzami. Testy najnowszej wersji ipla udowadniają, że jakość obrazu w telewizji interaktywnej nie musi się różnić od tej telewizyjnej. Zatem przenikanie się Internetu i telewizji daje nowe możliwości zarówno dla jednego i drugiego medium.

Koncerty na żywo… jaką gromadzą widownię w sieci? O ile oczywiście możemy to zdradzić? ;)

– Relacje na żywo ogląda każdorazowo od kilku do kilkudziesięciu tysięcy internautów.

Odnosząc się do kwestii dostępu – wiele amerykańskich serwisów oferujących taką telewizję przez Internet – blokuje dostęp innym osobom, które nie są obywatelami USA. Jaka jest polityka ipla w tym zakresie? Czy to telewizja tylko dla Polaków?

– W chwili obecnej większość materiałów w ipla jest dostępna również poza granicami Polski. Ograniczeniem są czasami zapisy licencji na wybrane produkcje, które dają nam możliwości dystrybucji materiałów tylko do internautów z Polski. Tak było przykładowo z EURO2008 – materiały były geotargetowane na Polskę.

Płatne usługi, to dodatkowe elementy, które mogłyby zwiększać zastosowania ipla. Czy ipla mogłaby się stać nagrywarką programów, które użytkownicy chcieliby oglądać w wybranym przez siebie czasie? Sami decydują co ma zostać im dostarczone z programu Polsatu. Coś jak amerykańskie TiVo…

– Nie wykluczamy takiego scenariusza.

Materiały HD (High Definition) w sieci to na razie tylko chwyt marketingowy, czy realna przyszłość telewizji i transmisji w sieci?

– W dostępnej obecnie wersji ipla materiały wideo oferowane są w podwyższonej jakości dzięki zastosowaniu kodowania strumienia wideo typu H.264/MPEG-4. Zastosowaliśmy go również w najnowszej wersji aplikacji, która jest obecnie w fazie testów, a dostępna będzie niebawem, dzięki czemu użytkownicy będą mogli korzystać z transmisji na żywo w wysokiej jakości, a także cofać i przewijać oglądane na żywo materiały wideo. Zatem wysoka jakość materiałów wideo, porównywalna z jakością DVD a wkrótce także HD to bliska przyszłość telewizji internetowej.

Pod tym adresem można pobrać program ipla:
www.ipla.pl

Dodaj komentarz

Your email address will not be published.

Słownik