Akcja trwała ponad 2 tygodnie. W sieci umieszczono stronę człowieka kursora… czyli wszystko wyglądało na totalną amatorszczyznę. Strona WWW była kiepsko wykonana, ale ciekawa… bo zawierała wesołe filmiki o przygodach pewnego pana, przebierającego się za kursora. Akcja okazała się marketingiem firmy Netia.
Jak podaje Netia, stronę szalonego człowieka odwiedziło przeszło 200 tysięcy osób. Umieszczone na YouTube filmiki były oglądane od 8 do 80 tysięcy razy. Celem tego sprytnego i dobrze pomyślanego marketingu, była promocja usługi internetowej Netia. Dodatkowo zorganizowano konkurs, w którym do wygrania wystawiono … łącza dostępowe do Internetu – nawet o prędkości 16 megabitów.
Oto jeden z filmów, które początkowo pokazywały przygody człowieka kursora.
Domeny używane podczas tej akcji marketingowej.
http://www.czlowiek-kursor.pl
http://www.podrasujkursora.pl
Widziałem te filmiki.
Z przykrością stwierdzam, że były dość żenujące.
Chyba tylko jeden przypadł mi do gustu.
jak Ci przypadł do gustu chociaż jeden filmik, to możesz się wyżyć do woli teraz na stronce podrasujkursora.pl. a przy okazji może Ci się uda wygrać net darmowy na dwa lata :)
Mi też zwłaszcza spodobał się odcinek pierwszy -z grą. I za cholerę nie domyśliłbym się, że to Netia to wymyśliła. A że teraz jeszcze rozdają darmowy net to ja pierdziu, nieźle.
ale filmiki kursora wymiataja i nikt nic na to nie poradzi ;). znaczy sie netia zrobila taka kampanie , ktora zaskoczyla wszystkich
marketingiem, ale dobrym :). nie wpadl zaden inny operator na tak nowatorski i jednoczensie smieszny sposob reklamowania swojej uslugi. sciemniajacy kondrat albo zamachowski na pewno nie sa autentyczniejsi niz czlowiek kursor.
wiadomo było, że w końcu się okaże czyimś marketingiem. no i lepiej chyba, że okazał się marketingiem jednej z bardziej szanowanych marek obecnie. no i zabawa przy odpicowywaniu kursora jest przednia. nie ma co… ech… jakby tak można było łatwo jeszcze ten net wygrać :) ale to chyba dla młodych głównie, bo ja staruch to już nie mam takiej wyobraźni jak kiedyś.
a mnie to cholernie irytowało i tyle.. dostałem z o2 reklamę o tym (jakis miesiac temu).. człowiek-kursor – jak to przeczytałem to az sie przypominaja jakies pokemoniaste dzieci na you tube.. zaczałem ogladac.. żenada to była.. wystawiłem komenta pod filmikiem jako chyba czwarta osoba.. o dziwo ludziom sie to podobało, ale podejrzewam ich o usuwanie komentarzy, w koncu to bylo sponsorowane.. bo samo to bylo na poziomie podstawówki, tak samo jak komentarze- wygladaly na wpisy dzieci/osoby ktore z internetem dopiero sie poznały, i podziwiają ze tu mozna ogladac wideo, komentować, i pisać takie fajne „dwukropki-pauzy-nawiasy” i ze to jest cool .. zal ..
Taki niesmak czuje patrząc na to…
To sie ludzia podoba? Nie byłby ze mnie marketingowiec dobry :)
No ale jak sie komuś kolosalne nudzi to i to oglada… a co do komentarzy – jak ludzie pąłca za taką akcje to i za dobre komentarze do niej płącą ;) taka prawda…
„ooo ten jest zły tego usuńmy” „o ten jest dobry i to nie od nas!!! sukces :D”.
Zbyt to cukierkowe i hmmm jednak pare potknięć.