Wszystko wskazuje na to, że zakup praw do transmisji Mistrzostw Europy w piłce nożnej Euro 2008 przez stację POLSAT, to zyskowne posunięcie. Według danych AGB Nielsen Media Research, Polsat zarobił ponad 85 mln zł na reklamach emitowanych podczas Mistrzostw.
A wydał jak się szacuje 70 milionów złotych. Poza samymi prawami do transmisji, kosztowna była też wycieczka ekipy realizującej – prawie 200 osób + wozy transmisyjne. Oglądalność meczu finałowego (Niemcy – Hiszpania) wyniosła – 7,9 mln widzów (wyniki tylko dla TV POLSAT). Dodatkowo mecz finałowy był też emitowany w kodowanym Polsat Sport Extra, tam oglądało go 200 tysięcy osób. Mecze z naszą reprezentacją, zanim odpadła z dalszych rozgrywek, gromadziły przed telewizorami z włączoną stacją POLSAT ponad 10 milionów osób.
Podliczono też wydatki reklamodawców i najpoważniejsi gracze to:
Polska Telefonia Cyfrowa z wydatkami 4,8 mln zł
Carlsberg z wydatkami 4,2 mln zł
Eurocard z wydatkami 4,1 mln zł.
Warto też dodać, że przed Mistrzostwami świetnie sprzedawały się aktywacje satelitarnej platformy Cyfrowy Polsat.
Źródło:
http://www.agbnielsen.pl
ale wtopa! – doliczajac obsluge mistrzostw sa na zero. a przeciez gdyby nie kupili praw do emisji to tez by mieli wplywy z reklamy, – wazne jest jaki mieli wzrost przychodow z reklamy w stosunku do maja- gdyby to uwzglednic sana poteznym minusie