Yahoo to portal, który w początkach internetu był gigantem. Dziś jego rola mocno się zmieniła i ten interes nie ma już takiej siły rażenia. Mimo ogromnej konkurencji, próbują jednak sił w łączeniu ludzi. Swój dawny projekt Yahoo Mesenger zamienili w Livetext – reklamowany jako:
It’s live video texting, without sound. You will feel like your friends are right there with you.
Trochę to takie połączenie Skypa, ale bez dźwięku, z komunikatorem tekstowym. Komunikacja odbywa się w trybie jeden do jednego, a transmisja wideo rozpoczyna się automatycznie, jak tylko nasz zaproszony rozmówca dołączy do czata. Wtedy wpisujemy mu tekstowo, co widzimy, słyszymy, pozdrawiamy, wygłupiamy się ;) Poniekąd jest to nawiązanie do Snapchata, ale czy przekona do siebie nową rzeszę użytkowników?
Znów za to marketingowcy dostaną kolejne narzędzie do przygotowania kampanii promocyjnych i sporo roboty ;)
Obecnie Yahoo Livetext jest dostępny tylko dla iOS.
(Ź) Yahoo