Ponad 100 mln wyświetleń filmiku na całym świecie – stąd też i spora dyskusja, ile Sylwester Wardęga i jego suczka przebrana za pająka – zyskali na całej akcji. Magazyn „Forbes” podał, że rozchodzi się tu o 400 tysięcy złotych. O sukcesie i życiu autora filmu, będzie można przeczytać w Forbsie w artykule Marcina Sieranta. Złośliwi już rozpisują się w sieci, że z 400 tysięcy może niewiele zostać, jak sądy zaczną karać Wardęgę, już nie grzywnami na 1500 zł, ale np. na 15.000. Jutubowy twórca ma bowiem sporo spraw założonych przez samą Policję, z której niejednokrotnie się nabijał.
Przy okazji toczy się dyskusja, na ile przez YouTube straci sama telewizja… i choć jej śmierć jest tak od lat zapowiadana, raczej możemy się spodziewać, że telewizje przejdą jeszcze bardziej do netu, a w ramówkę wejdą popularni twórcy z jutuba. Już dziś pojawiają się internetowe koncerny medialne, które zrzeszają takie osoby i kreują materiały dla… telewizji ;)
Dla przypomnienia film z pająkiem ;) Mutant Giant Spider Dog (SA Wardega):
(Ź) fb Marcin Sierant (Forbes)