Future Journal

Lewitujące łóżko

autor:
15 grudnia 2008
minuta czytania

lozkoBardzo interesujący produkt można kupić, za pomocą opisanego już przez nas portalu top10tastes.com. Mianowicie jest to latające (lewitujące) łóżko o bardzo ciekawej stylistyce. Jak gwarantuje portal tylko jedno Lewitujące Łóżko zostanie sprzedane w Polsce. Wynalazcą i projektantem tego strasznie drogiego cuda jest architekt Janjaap Ruijssenaars.

lozko-duzy

Trzeba przyznać, że jest to bardzo eleganckie i zachwycające dzieło. Łóżko unosi się 40 cm od podłoża, a jego siła nośna sięga 900 kg. Może pełnić różne funkcje: łóżka, sofy, japońskiego stołu jadalnego czy też platformy wystawienniczej dla eksponatów. Można rzecz, że projektantowi udało się ominąć w pewnym stopniu prawo grawitacji.

top10tastes.com zdradza tajniki „latania” tego łóżka:

Lewitujące Łóżko zawdzięcza swój stan lewitacji odpychającym się wzajemnie siłom magnetycznym. To oznacza, że łóżko osiąga stan lewitacji dzięki zastosowaniu siły nośnej magnesów o przeciwstawnych polach magnetycznych. Kiedy jeden magnes umieścimy nad drugim i oba mają podobne pola magnetyczne względem siebie, oba zaczną się odpychać. Prościej rzecz ujmując, magnesy umieszczone w lewitującym łóżku odpychają się od magnesów umieszczonych w podłodze. Cztery cienkie linki stanowiące jedyne jego umocowanie z podłożem – są mocowane do czterech rogów lewitującego łóżka oraz podłogi, chroniąc jednocześnie obiekt przed dalszym wznoszeniem i utrzymują go w bezruchu.

40 centymetrów to wysokość, na jakiej łóżko lewituje. Aby zainstalować ten model o wymiarach: 1.30m x 3.0m x 0.25m, potrzebna będzie wyjątkowo duża powierzchnia – aż 12×6 m.

Tego typu łóżko ma wysokie wymagania techniczne, co do jego prawidłowego zainstalowania. Ale jeśli znajdzie się klient, którego nie odstraszy jego zawrotna cena: 1,200,000 Euro to zapewne i odpowiednia lokalizacja dla lewitującego łóżka się znajdzie:-)

Źródło:
http://www.top10tastes.com/companies/1003/176/d,default

Dodaj komentarz

  1. Nawet jakbym miał to bym na to nie wydał.
    Mało pola magnetycznego mamy od monitorów i komórek?…

  2. pomysł fajny, jednak właśnie przydałoby sie jakieś ograniczenie mocy tego pola w oddziaływaniu na osobe śpiącą… i pewnie troche osób nie bedize moglo z niego skorzystac z powodów zdrowotnych – np. ja

  3. Pole magnetyczne jest niegroźne bo ziemia wytważa pole dużu większe ale 1200000 za łużko to przesada

  4. Hahaha jak linki puszczą to Cię obudzi miażdżenie twarzy przez sufit xD

  5. Jeśli linki zostana zerwane, łóżko przesunie się wględem przeciwstanego pola magnesów i po chwili gdy minie strefę magnetyczną na podłodze, spadnie na podloge obok. Linki działaja na zasadzie stabilizatora, taki prymitywny żyroskop. Wiadomo że ustawienie dwóch magnesów tym samym biegunem odpychaja się, lecz aby mógł jeden amgnes unosić nad drugim, potrzeba stabilizatora, wystarczy magnesy w kształcie litery o, umieszcić oba w paliku pionowym, który będzie stabilizatorem, w tym przypadku łóżko podtzrymują linki. Nie może unieść się wyżej na tyle i le mają moc magnesy, do sufitu nie doleci, zby silne magnesy musiały by być. W takim otoczeniu nie powinno się miec żadnych urządzeń elektronicnzych, ulegną zniszczeniu, szczeólnie urzadzenia magnetyczne, dyski twarde, pamięć flash.

  6. Jeśli podłoga odpycha jedną stronę tego łóżka to drugą zapewne przyciąga i to z dużą siłą… W razie zerwania się linek łóżko wykona fikołka a śpiący na nim człowiek przy odrobinie pecha stanie się cienki jak naleśnik ;).

  7. a jak pięknie będzie ściągał kurz ten magnes…i faktycznie spanie na magnesach jest niezdrowe…do tego co z osobami które mają rozruszniki?
    co z metalowymi przedmiotami,komórkami?jak mam spać na łóżku koło którego nie mogę postawić budzika?
    durny wymysł i tyle…w dodatku za taką kasę…pewnie dużo osób mogłoby takie coś sobie zrobić samemu w domu,tylko pytanie-po co…
    dominum- pole magnetyczne ziemi byłoby groźne gdybyś był większy…bo to nie chodzi o samo pole ale o energię która się wytwarza podczas oddziaływania…

Dodaj komentarz

Your email address will not be published.

Słownik