W tym tygodniu sporo o sprzęcie i to noszonym na jednej części ciała – na nadgarstku ;) Fitbit to znana marka, która słynie z akcesoriów pozwalających zliczać kroki, spalane kalorie i ogólnie monitorujących sportowe życie. Teraz wypuszcza nowy model swojej opaski, nazwanej „Fitbit Force”. Potrafi ona nawet sprawdzać czy dobrze śpimy, wybudzać nas przy pomocy delikatnych wibracji oraz przesyłać bezprzewodowo dane do smartfona o naszym życiu i je analizować. Wszytko w cenie 130 dolarów.

Producent zachwala takie cechy Fitbit Force jak:
– wyświetlacz OLED – pokazuje nasze postępy np. kroki, kalorie oraz godzinę i datę, czyli jest typowym zegarkiem
– wysokościomierz – pozwoli obliczyć ile pokonaliśmy schodów, a do tego ma nas zachęcać posiadanie takiej opaski
– monitorowanie czasu ciągłej aktywności, czyli zwiększonego spalania kalorii
– monitorowanie jakości snu oraz dyskretne wybudzanie wibracjami oraz dźwiękiem
– przesyłanie danych do smartfona poprzez Bluetooth 4.0
– współpraca z urządzeniami Apple oraz Android np. poprzez NFC
– powiadomienia o połączeniach (działa z iPhone)
– aplikacje mobilne i webowe do analizowania naszych postępów i życia oraz jego jakości
– możliwość rywalizowania na wyniki ze znajomymi
– bateria działa od 7 do 10 dni w zależności od stylu używania
– całość jest wodoodporna
Jeżeli zastanawiasz się, jaki miałby być powód do zakupu takiej opaski to… odpowiedź jest prosta – zdrowie! Takie gadżety bardzo dobrze motywują, bowiem pokazują nasze życie i codzienny ruch w liczbach oraz zachęcają do większego wysiłku. Grywalizacja życia to teraz globalny trend ;)
(Ź) fitbit.com