Jak wynika z badań przeprowadzonych przez brytyjską firmę Plusnet – co dziesiąty internauta łączy się z siecią z toalety. Coraz powszechniejszy dostęp do Internetu poprzez sieci Wi-Fi sprawia, że użytkownicy korzystają z niego w najróżniejszych miejscach. W przeglądaniu stron internetowych internaucie nie przeszkadza nawet to, że aktualnie… znajduje się on w toalecie.
Najwięcej ankietowanych, bo 40% preferuje surfowanie po sieci, będąc w salonie. 35% badanych woli przeglądanie stron, gdy znajdują się w łóżku. A 10% korzysta z Internetu w toaletach, zarówno w domu, jak i w pracy.
Teraz już wiadomo, dlaczego firmowe toalety są często aż tak zajmowane przez niektórych pracowników ;)
Źródło:
Plusnet
No cóż skoro ktoś aż tak lubi korzystać z neta to ja sie nie dziwię :) ale to lekka przesada
a co złego jest z korzystania w toalecie z neta? :)
masa ludzi czyta tam gazete itp, nigdy nie wiadomo na jak długo nas „coś zatrzyma” xD pomysł z korzystaniem z komputerów w takich miejscach jets nie nowy, powstały nawet specjalne uchwyty/pułeczki/konstrukcje :)