Jest 7 rano… czas wstawać, zrobić kawkę i śniadanie! Co by tu zjeść? Może jakiś tost? W takim razie wrzucam kromkę chleba tostowego do Image Toaster i zaczynam dzień. Ten sprzęt kuchenny, różni się jednak od innych tym, że potrafi wejść na Google, pobrać losowy obrazek z wyników wyszukiwania dla aktualnej daty i nadrukować go (czytaj wypalić) w chlebie w szokującej rozdzielczości 6×6 pikseli.
Projekt zrealizował Scott van Haastrecht. Chciał udowodnić, że śniadanie może być również połączone z internetem, w końcu większość osób zaraz po pobudce, zagląda w smartfona, sprawdza pocztę, serwisy społecznościowe itp. Dlaczego więc toster nie mógłby też posurfować?
