W Polsce akurat wiele nie trzeba… ale w innych krajach, na ładnych ulicach, dolepia się dziury. Po co? Dla reklamy… Pomysł wart uwagi, u nas by zapewne przeszedł tylko, na co niektórych kawałkach dróg, bo nawet na autostradach (tych co to dopiero wybudowali) słychać… panowie trzeba wyremontować te 50 kilometrów.

Dziury są to też pomysł na ograniczenie prędkości… oczywiście do pierwszego przejazdu, aż się kierowcy zorientują, że to atrapy ;)

Źródło:
http://www.readnrock.com/?p=42
zeby to jeszcze nie byl fotomontaz te zdjecia to by bylo fajne nawet ;]
Ciekawe :)
tak, tylko co wtedy, gdy kierowca w celu uniknięcia wpadnięcia w dziurę, zjedzie na pas przeciwny? bum bum i krzyże przy drodze…
idiotyczny pomysł :/