Future Journal

Na Stadionie Narodowym nie zostawiono suchej nitki ;)

autor:
17 października 2012
minuta czytania

basen-narodowyDzień 16 października 2012 przejdzie do historii nie jako wydarzenie sportowe… ale jako wydarzenie humorystyczne. Po tym jak deszcz zalał w zasadzie Stadion Narodowy – przez co mecz Polska : Anglia się nie odbył, internauci przechrzcili to miejsce na Basen Narodowy. Poleciały żarty, obrazki i filmy ilustrujące jedną z największych kompromitacji w historii organizacji polskiego sportu. Poniżej mały przegląd!

Przez cały wieczór można było poczytać żarty typu:

Pyta kolega kolegę.
Idziesz dziś na mecz?
Nie pójdę jutro :)

Z ostatniej chwili:
Stadion Narodowy jest tak zalany, że został nazwany imieniem Zdzisława Kręciny.

To tylko wybrane przykłady z Twittera, którego ogarnęła fala zabawy w wymyślanie krótkich dowcipów np. Czy na Basenie Narodowym obowiązują karty MultiSport?

Na fejsie profile zarówno firmowe jak i prywatne prześcigały się w zapodawaniu znalezionych w sieci wesołych obrazków o wodnej piłce lub też przerabianiu zdjęć obiektu na… basen ;)

basen-narodowy-1

basen-narodowy-2

I na deser filmy, które szybko podbiły serca oglądających. Szczególnie jeden, który pokazał jak kibic wtargnął na zalaną murawę i bawił się w ganianego z ochronią obiektu. YouTube „zalały” zresztą relacje wideo z tego co na stadionie zastali wchodzący tam kibice. Dla przykładu robili z kolorowych kartoników do kibicowania, samolociki i rzucali masowo w stronę murawy.



Wodospady na narodowym



Źródło: twitter / fb / wł

Dodaj komentarz

Your email address will not be published.

Słownik